377 | Ulubieńcy miesiąca - lipiec | Holika Holika, Glam shadows, MAC i Despacito

Witajcie w pierwszym wpisie z serii "Ulubieńcy miesiąca". Już jakiś czas temu chciałam wprowadzić takie wpisy, a Wasze głosy w ANKIECIE jeszcze bardziej utwierdziły mnie w przekonaniu, że to dobry pomysł. Zapraszam więc do poczytania.

Ulubieńcy kosmetyczni




1. Odżywki do włosów Garnier Ultra Doux z Awokado i Karite, o której przypomniałam sobie po długiej przerwie oraz Fructis Goodbuy Damage, czyli nowość dla mnie. Obie bardzo dobrze sprawdzają się na moich rozjaśnianych, łamiących się i cienkich włosach. Świetnie wygładzają, nadają blask, a włosy są miękkie, ale nie puszące się. Co mi bardzo odpowiada to brak w składzie protein.

2. Pianka do mycia twarzy z aloesem, Holika Holika - zakupiłam sobie aloesowy zestaw, na pewno dobrze Wam znany. Jak żel do ciała nie wywarł na mnie dużego wrażenia, tak ten żel do mycia, który po chwili staje się pianką, pokochałam. Pięknie pachnie, odświeża naszą twarz, nie ściąga, ale doskonale oczyszcza nawet z resztek makijażu. I jeszcze to cudne opakowanie <3


3. Vianek, odżywczy krem do rąk z ekstraktem z chmielu - po pierwsze urzekł mnie jego zapach! Jest niesamowity. Jak nie używam kremów do rąk, tak ten mam zawsze w torebce, ponieważ niesamowicie szybko się wchłania. Fajnie działa na ręce, tym bardziej zniszczone po ciągłym noszeniu rękawiczek i używaniu różnych chemicznych substancji. Lekki krem, ale dobrze nawilżający.

4. Ochronny balsam do ust z olejkiem arganowym, O'Herbal - nie dość że cudownie pachnie, to jest mega słodka i przyjemna w smaku. Oczywiście fantastycznie dba o nasze usta, wygładza, ale nie jest tłusty i sprawdza się pod pomadki.



5. Maskara Envy Eyes, Lovely - kupiłam zupełnie w ciemno, stała się totalnym ulubieńcem zaraz po żółtym tuszu tej samej marki. Niesamowicie wydłuża i pięknie rozdziela rzęsy. Jest mega czarna, dobrze się trzyma. Na początku trochę skleja, jak większość tuszy, ale po jakimś czasie nie sprawia już żadnych problemów z malowaniem i kosztuje tak niewiele ok. 10zł. 

6. Prime & Prem Lipstick base, Golden Rose - ahhh, jak ten produkt fantastycznie sprawdza się pod matowe pomadki... dzięki niemu usta nie są wysuszone, a szminka trzyma się na miejscu jeszcze dłużej i lepiej niż zawsze. 



7. MAC Huggable Lipcolour Glamorized - szminka o kremowym, błyszczącym wykończeniu w kolorze elekryzująco różowym. Uwielbiam ją na ciepłe, wakacyjne dni. Świetnie wygląda przy delikatnym makijażu. Co zaskakujące, mimo takiej konsystencji, utrzymuje się na ustach na spokojnie kilka godzin, oczywiście gdy nie będziemy jeść wystawnych obiadów, a raczej szybkie przekąski. Jedyna wada - włosy niesamowicie się do niej przyklejają.


8. Plan B i Dzika malina Glam Shadows - dwa z kilku cieni z Glam Shopu, które jakiś czas temu zamówiłam. Bardzo polubiłam się konkretnie z tymi dwoma, były chyba w każdym moim makijażu w lipcu. niebawem pojawi się wpis o tych cieniach i swatche.


9. Pyłki Star Dust SPN - mogłabym je nosić cały czas, na każdym kolorze pazurków. Obecnie znowu mam je na paznokciach, bo totalnie uwielbiam ten efekt. Pisałam o nich już na blogu, ale niebawem pojawi się nowa stylizacja z nimi w roli głównej.

10. Lakier hybrydowy Crazy Aurora, Evo nails - moje ochy i achy na jego temat już mogliście przeczytać jakiś czas temu. Nic się nie zmieniło, nadal go uwielbiam.

Ulubieńcy niekosmetyczni



1. Dwa utwory, które totalnie się różnią, ale bardzo wpadły mi w ucho. Pierwszy zespołu Lasery pt. Wracam. (powstał także w wersji angielskiej i w obu jest tak samo piękny i wzruszający). Natomiast piosenka nr. dwa to parodia Despacito wykonana przez moich ulubionych youtuberów FitLovers. Parodia nosi tytuł Saltito saltito i odkąd tylko pojawiła się na yt, mam ją zawsze w głowie zamiast oryginału, który już niesamowicie mi się przejadł.


2. Kanał NOEMI - nie dość, że dziewczyna robi przepiękne makijaże i charakteryzacje, to ma cudowne zainteresowania, wspaniale rysuje i fantastycznie prowadzi Q&A, w których odpowiada na pytania widzów, ale nie tylko dotyczące jej, ale porusza ciekawe tematy, interesująco o nich opowiada, ma czarujący głos.

3. Szablon, który obecnie widzicie na blogu. W końcu postanowiłam kupić profesjonalny szablon, padło na ten ze strony Karografia. Uwielbiam go, takie kafelki niesamowicie wpadły mi w oko.


Lubicie któryś z produktów, które polecam? I przede wszystkim, jak podoba Wam się nowy wygląd. Pozdrawiam i czekam na opinie o wpisie ;*

Zapraszam do śledzenia mnie w mediach społecznościowych

Anka - SheLazy

5 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam tą odżywkę z garniera, a Fit Loversów też oglądam :) niesamowicie pozytywna para :)

    OdpowiedzUsuń
  2. odzywki z garniera tez bardzo lubie :) ciekawia mnie cienie z glamshop :D

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne zdobienia na paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam tylko odżywki, które równie uwielbiam. Żel aloesowy także zdobył moje serce, a o piance do mycia twarzy to nawet nie słyszałam :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Pianka aloesowa mocno mnie kusi, podobnie zresztą jak i żel tej marki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.