357 | Unicorn Brushes Aliexpress - recenzja

by - 12:54

Witajcie!
Dziękuję za tyle miłych komentarzy pod ostatnim wpisem, a dziś chciałam Wam pokazać niesamowicie efektownie wyglądające pędzle do makijażu. Jeżeli śledzicie makijażowy świat Instagrama, na pewno już gdzieś widziałyście podobne, jednorożcowe pędzle. Unicorn brushes skradły moje serce od pierwszego zobaczenia, musiałam je mieć, a że jakimś ekspertem od makijażu nie jestem i pędzle za 50 funtów nie są mi potrzebne, to w ruch poszła wyszukiwarka na Ali.
Zapraszam więc na recenzję i zdjęcia Unicorn brushes z Aliexpress!
Swoich wymarzonych szukałam dosyć długo, ale jak zawsze aliexpressowe grupy na FB, znacznie mi to ułatwiły. Mój zestaw kupiłam z TEJ aukcji, jego koszt to ok. 12$, do wyboru mamy mnóstwo różnych wersji kolorystycznych i kształtów. Przesyłka przyszła dosyć szybko, jakoś 3 tygodnie, niestety była słabo zapakowana, w zwykłą foliową kopertę, z której, gdyby zrobić małą dziurkę, pędzle by wyleciały... na szczęście moje doszły całe i zdrowe, każdy otoczony folijką.
W zestawie mamy 10 pędzli do makijażu, każdy lekko różni się kształtem, ale najbardziej w nich podobają mi się trzonki. Czyż one nie są niesamowite??!! Te kolory, ahhh, ten kształt, no istne rogi jednorożców, mam nadzieję, że żaden na tym nie ucierpiał ;p Pędzle pięknie mienią się od różu, do niebieskości, skuwki są złote, a włosie syntetyczne i biało-fioletowe. Pędzelki są bardzo lekkie, nie można ich w żaden sposób porównywać do pięknych, solidnych oryginałów czy innych, znanych marek, ale uważam, że są całkiem fajnie zrobione, nie zauważyłam żadnych uszczerbków, rys, skuwki dobrze się trzymają - nawet po praniu. 
Co do włosia, tutaj byłam trochę zawiedziona. Inne moje pędzelki z Ali, są mięciutkie i miłe, tutaj niestety stopień miękkości jest o wiele mniejszy, ale nadal przyjemny dla skóry. Mnie to bardzo nie przeszkadza, jednak dla osób wrażliwych, może to być problem, bo zdarza się, że włoski kują. Uważam też, że dobór kształtów jest dosyć średni, bo wszystkie są bardzo podobne, ale jest to też zaleta, bo można używać na zmianę.
Pędzle do cieni - skośny zaokrąglony, skośny, prosto ścięty, dwa zaokrąglone (różne wielkości). Pędzle do twarzy - prosto ścięty, skośny zaokrąglony, skośny prosty, kulka i zaokrąglony prosty. Niektóre są fajne, a inne gorsze, z dwóch włoski wychodziły więcej, ale po wypraniu już jest okej. Po umyciu nic się z nimi nie stało. Niektóre pędzle mają trochę krzywo podcięte włoski, no ale to już nie problem wziąć nożyczki :D
Produkty nakłada się nimi całkiem dobrze, cienie trochę bardziej się pylą, ale pigmentacja zostaje taka sama, a nawet jest większa niż gdy nakładałam moimi poprzednimi pędzlami (które swoją drogą okazały się słabe i muszę zaktualizować recenzję).
Podsumowując, pędzle polecam, jeżeli nie macie bardzo dużych wymagań, a tak jak ja, chcecie mieć po prostu coś pięknego w swoim otoczeniu i na toaletce :) 
Podobają Wam się, używacie jakichś pędzelków z Ali?
Do napisania ;*

Zobacz także:

23 komentarzy

  1. Pędzle prezentują się fantastycznie. Mam kilka zestawów pędzli z Ali i jestem bardzo zadowolona.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie to fajny gadżet to zdjęć (a nawet bardzo fanjny), ale w życiu nie zamówiłabym z tej stronki czegoś do twarzy :c Jednak to za delikatny obszar, by ryzykować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wyglądają, choć ja wolę te o prostym, klasycznym wyglądzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te pięknie wyglądają :) ja kupiłam na ali pędzle Guihui oraz osobne do oka, sprawują się dobrze i nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale one ślicznie wyglądają *-* Pięknie prezentowałyby się na mojej toaletce, ale takich kształtów mi dostatek, więc raczej się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakochałam się w tych pędzlach. Nie używałabym ich do makijażu ale jako ozdoba toaletki .

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepięknie się prezentują <3 Aż mam ochotę sobie zamówić :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocze :) Mam kilka zestawów z chińskich stronek, ale akurat nie z Ali, w każdym z zestawów są pędzle, które lubię i używam ich na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygladją jak vintage sople na choinke :) Słodkie i szalone pędzle :) U mnie osttanio dominuję Zoeva i Nanshy :) ale nadal szukam czegos nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam podobne, tylko kształt maja troszkę inny, podzielam Twoje zdanie. Nawet miałam ddzis dac ich recenzje ale musi pkoczekac ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglądają faktycznie bajkowo i choćby z tego powodu warto się na nie skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zamówiłam sobie te pędzle i czekam aż dojdą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie piękne pędzle jejciaaa ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądają bardzo uroczo! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. aaaaa! Ale świetne! Urocze są! :)
    BLOG
    INSTAGRAM
    Wpadnij! ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądają ślicznie, ale ja nie kupuję pędzli, aby ładnie wyglądały, lecz aby działały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak to jest main ;D ale jak jeszcze dobrze wyglądają to w ogóle super

      Usuń
  17. Widziałam podobne na IG i strasznie mnie kuszą, ale jak już to kupiłabym tylko jeden. Jednak wolę mniej pędzli ale za to takich super jakości. Co prawda przez to nie mam jeszcze wszystkich jakich potrzebuję, np. przydałby mi się jakiś do różu, ale powoli zbieram. A taki jednorożcowy to jak już kupiłabym jako gadżet do ozdoby. Albo jako miotełkę do pyłków do hybryd? :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki