334 | Manicure z kryształkami Swarovski

by - 14:14

Witajcie,
dziś powracam do Was z na pierwszy rzut oka prostym i skromnym manicure'm, ale po ujrzeniu go w słońcu od razu zmełlibyście zdanie. A dzięki czemu ten cudowny efekt? Zapraszam do czytania.

Manicure wręcz banalny do wykonania wystarczy posiadać odpowiednie kolory i kryształki oraz utwardzacz. Jeżeli jakiś czas już śledzicie mojego bloga na pewno wiecie, że na paznokciach uwielbiam żeby coś się działo, a najlepiej dużo i jeszcze błyszczało. Co do kolorów, to długo nie mogłam wymyślić nic odpowiedniego, w końcu mój kochany chłopak rzucił mi dwa przypadkowe kolory i tak o to powstało to zdobienie.


Co do kolorów błękit to Quiz Safari, natomiast czerwień jak dobrze pamiętam to któryś z lakierów Eveline Mini Max. Ogólnie manicure został wykonany na paznokciach przedłużonych dosyć sporo, produktem Semilac Hard Rosa, który bardzo polecam. 
Głównymi sprawcami tego całego błysku i glamu na moich paznokciach są po prostu kryształki Swarovskiego. To przepięknie mieniące się w świetle, szlifowane szkło podbiło moje serce. Uwielbiam przyglądać się takim pazurkom w słoneczny dzień, gdy wspaniale odbijają promienie słoneczka. Użyłam też kilku kryształków z BornPretty Store, ale od razu widać, że nawet nie umywają się do oryginałów. 
I to chyba na tyle, co chciałam Wam przekazać. Siedzę sobie z maseczką na twarzy i czekam na klientki na hybrydę. Co do kolejnych postów już nic nie obiecuję, bo wiecie jak to ze mną jest.... pojawiam się i znikam. ;D Do usłyszenia ;*

Zobacz także:

18 komentarzy

  1. Uwielbiam kryształkowe mani!! Tylko nigdy nie udaje mi się go na tyle zabezpieczyć, żeby gdzieś nie zaczepić i nie wyrwać kryształku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze no nie wiem u mnie zawsze spoko sie trzyma wszystko :D

      Usuń
  2. Uwielbiam takie zdobienia <3 A faktycznie od razu widać różnicę ;D Kiedyś się zastanawiałam po co wydawać tyle na cyrkonie, ale jak trafiły do mnie pierwsze Swarovskie, to już nie umiem wrócić do takich zwykłych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widac tez mnie zauroczyly, cudne :)

      Usuń
  3. czyli przy dłuższym niż 3mm przedłużaniu Hard Rosa widzę daje radę, koniecznie muszę wypróbować bo tęsknię za szponkami ^^
    kolory zdobienia niebanalne, zdziwiona jestem ale do siebie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ja nim przedluzam spokojnie duzo wiecej i jest super tylko trzeba utwardzic proszkiem akrylowym bo inaczej sie wyginaja ://

      Usuń
  4. Podobają mi się takie paznokcie na bogato; sama jednak rzadko używam tak dużych ozdób, bo zaraz mi odpadają ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze sie wszystko idealnie trzyma do tygodnia :D naklejam na mokry lakier a potem dwie warstwy topu i jest git ^^

      Usuń
  5. Może ten mani jest prosty ale na pewno nie skromny :D obłędnie to wygląda. A zanim przeczytałam że ten jeden kolor to błękit, myślałam ze to biel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roznie wyglada na zdjeciach w zaleznosci od monitora :D ale blekit :p
      Dzieluje :)

      Usuń
  6. ja mam semi hardi milk i jest super, myślę czy kupić też pozostałe hybrydy budujące, która z nich Twoim zdaniem najlepsza ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbowałam już wszystkie oprócz najnowszego white, mogę powiedzieć że teoretycznie nie powinny się między sobą różnić niczym tylko kolorem, ale według mnie najtrwalszy i najmniej podatny na wyginanie i uszkodzenia jest Hard Rosa, któremu jestem wierna od kilku opakowań ;)

      Usuń
    2. O jaa nie wiedziałam że Semilac stworzył też wersję hard rosa, muszę go kupić, dzięki za info:))

      Usuń
  7. Patriotyczne zdobienie :D Bardzo podobają mi się te kryształki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdobienie! Czemu ja tak późno je widzę? Wyobrażam sobie jak pięknie muszą się błyszczeć te kryształki w słońcu ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki