298 | Neon aztec nail art

by - 20:54

Witajcie ;) 
Co tam u Was się dzieje? Ja powoli wracam do normalnego funkcjonowania, a nie opierniczania się na każdym kroku. W każdym razie w tematach paznokciowych się ostatnio u mnie ruszyło. Sporo klientek na hybrydy, sama mam więcej czasu, chęci i pomysłów na zdobienie paznokci, a w dodatku przybyło mi ostatnio mnóstwo nowych lakierów, a także kilka kolorów Semilac ;D ale o nich jeszcze postu Wam nie dałam przez to moje lenistwo, no nic może na dniach.
Dzisiaj zapraszam na mani, które nosiłam jakiś miesiąc temu. Niestety jak widać pomalowałam i następnego dnia zdążyłam dwa paznokcie złamać, co skutkowało ścięciem na zero ;( W każdym razie ten manicure niesamowicie mi się podoba. Nie pamiętam lakierów jakich użyłam, wybaczcie.
Mani to było po części inspirowane TYMI pazurkami Lucy Stash. Oczywiście z mojej interpretacji wyszło zupełnie co innego, ale mnie chyba nawet bardziej się podoba, ze względu na fajne połączenie kolorów miętowego z różowym, a do tego ta neonowa żółć :D Prezentują się bardzo "soczyście" i wakacyjnie, co uważacie? :)

 Wiem, że lubicie takie trochę azteckie zdobienia, a w dodatku w super kolorach więc mam w zapasie jeszcze kilka do pokazania. Swoją drogą są to chyba moje ulubione wzory na pazurkach, ponieważ można je wykonać na milion sposobów i w różnych kolorach, a jedyną wadą jest długi czas spędzony przy malowaniu oraz potrzeba cierpliwości, ale wszystko da się pokonać.
Na teraz tyle, do napisania ;*

Zobacz także:

17 komentarzy

  1. Śliczne te paznokcie :) Też noszę taki kształt paznokcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje ;) dla mnie chyba najwygodniejszy i najfajniej sie prezentuje, ale wielu osobom sie nie podoba, trudno ich sprawa ;p

      Usuń
  2. Zdobienie jest genialne! Szkoda, że się wyłamały z szeregów dwa, bo takie piękne długasy były ;( Ale u Ciebie to moment i odrosną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szybko mi rosną, to prawda. ale teraz to już w ogóle z Semilac Hard żadne połamane mi nie straszne <3

      Usuń
  3. Zdobienie jest bardzo ładne :) Podobają mi się Twoje pazurki, wiem jak 'boli' połamanie ich.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdobienie! Niewątpliwie masz talent, którego mogę tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyszło ;) szkoda, że połamałaś pazurki... nie cierpię tego u siebie. Trzeba znowu czekać i czekać aż długość będzie zadowalająca ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie się prezentują, a właściwie prezentowały... Na szczęście paznokieć nie ręka - odrośnie :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne, zresztą jak zawsze. Znam ten ból, gdy paznokcie się łamią. Wczoraj mi się złamał i teraz nie wiem co mam robić, bo wszystkie zalegające zdjęcia już zobaczyły światło dzienne :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest bajecznie. Uwielbiam ten wzór, choć sama na sobie nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie azteckie wzory zawitają jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  10. super kolorki z jakże świetnym motywem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki