288 | Krem złuszczający z kwasami AHA i średni peeling błotny BingoSpa

by - 18:30

Witajcie. Też tak macie, że im więcej wolnego, tym bardziej nie chce Wam się nic robić...? Mnie strasznie, dopiero teraz wracam do normalnego rytmu życia po świętach ;D Dzisiaj mam dla Was kilka słów o dwóch produktach, które dostałam do przetestowania od BingoSpa. Mowa o delikatnie złuszczającym kremie z kwasami AHA oraz średnim peelingu błotnym do twarzy. Zapraszam ;) 

Oba produkty są w plastikowych, przezroczystych opakowaniach (100g) z papierową etykietką jak to zwykle kosmetyki tej marki. Dodatkowo krem bł zapakowany w folię ochronną. Przejdźmy do konkretnych opisów.

Delikatnie złuszczający krem z kwasami AHA
W skrócie: to wyjątkowy, złuszczający krem, który redukuje zaskórniki i zmniejsza rozszerzone pory. Krem BingoSpa reguluje wydzielanie sebum. Dzięki właściwościom złuszczającym naskórek, ogranicza ilość wyprysków i blizn potrądzikowych. Krem BingoSpa z kwasami AHA jest zalecany do pielęgnacji skóry mieszanej, tłustej, trądzikowej z tendencją do powstawania zaskórników... Więcej o nim dowiecie się na stronie producenta, możecie również dokonać zakupu, zapraszam TUTAJ. Obecna cena to 22zł. Czy warty jest tych pieniędzy? 
Według mnie tak, jak na tak niską cenę produkt spisuje się bardzo dobrze. Ja stosuję go na noc lub gdy nie wychodzę z domu, gdyż jak wiecie przy stosowaniu kwasów, nie można wystawiać skóry na działanie promieni słonecznych. Faktycznie przy regularnym stosowaniu zauważyłam że skóra stała się bardziej nawilżona i sprężysta oraz wygląda lepiej. Co prawda nie rozjaśnił mi znacząco blizn po trądziku czy nie usunął zaskórników, ale na to potrzeba więcej czasu. Obecnie mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona.
Po za tym krem ma wiele innych zalet, przede wszystkim jest bardzo wydajny, ślicznie pachnie, ma dobrą konsystencję (dosyć gęsta, ale nie zbita), szybko się wchłania, no i działa jak powinien, a na jeszcze większe efekty czekam nadal. Jedyną wadą jaką zauważyłam to, że pozostawia tłustą warstwę, jednak jak mówię, używam go na noc lub gdy nie pokazuję się "publice", tudzież nie robi mi to różnicy ;)
Średni peeling błotny do twarzy - kwas mlekowy i kwasy owocowe
Jak zapewnia producent: Średni peeling błotny BingoSpa z kwasem mlekowym i kwasami owocowymi AHA delikatnie usuwa z twarzy martwy naskórek. Zawiera 10% naturalnego błota z Morza Martwego, 3% mielonych pestek z owoców, kwas mlekowy i pięćdziesięcioprocentowe kwasy owocowe. Po starannie wykonanym peelingu BingoSpa skóra jest oczyszczona i wygładzona, bardziej podatna na działanie aktywnych substancji zawartych w innych preparatach kosmetycznych BingoSpa. Masując skórę, poprawia się krążenie, co zwiększa dostarczanie tlenu i składników odżywczych... Więcej o nim TUTAJ. Aktualna cena to "zawrotne" 16zł.
Powiem tak, używałam już dwóch rodzajów peelingów błotnych z BingoSpa i oba były super, ten również niczym się nie wyłamuje. Co prawda wygląd i zapach ma niespecjalnie zachęcający do przetestowania, ale za to jak świetnie działa. Skóra po umyciu jest gładziutka, nawilżona dzięki kwasom owocowym oraz świetnie oczyszczona. Fajnie spisuje się przy suchych skórkach, znikają po masażu tymże peelingiem. Co więcej, jest oczywiście wydajny, tani, nie zawiera barwników i kompozycji zapachowych ... Nie zauważyłam wad. Jak dla mnie bomba. Polecam, szczególnie cerze mieszanej/tłustej. 
Także jak widzicie mam bardzo dobre zdanie o tych produktach, szczególnie polubiłam peeling, ale spodziewałam się jego zalet ze względu na stosowanych "poprzedników", natomiast krem okazał się miłą niespodzianką.
Na dziś tyle, pozdrawiam ;) 
Produkty dostałam w ramach współpracy z marką BingoSpa, jednak nie ma to wpływu na moją opinię.

Zobacz także:

5 komentarzy

  1. Muszę spróbować jakiś produktów z tej firmy: )

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie jakoś nadal nie przekonuje Bingo Spa...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam niczego z tej firmy, jakoś ,, nie po drodze'' mi do tych produktów, ale o kremach z kwasami słyszałam i sama mialam jeden do stop :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię peelingi do twarzy tej marki, świetnie się u mnie spisują. Kremów nigdy nie miałam i raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam od nich krem do twarzy z kolagenem i mega mi pasował. Teraz widzę że kosztuje 18 zł, a to połowa ceny mojego obecnego kremu, więc będę wiedziała na przyszłość gdzie kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki