270 | Granatowe cyrkonie z BornPrettyStore

Hej ;) 
Mam chwilę czasu przed przyjazdem busa do domu, a nie biorę lapka, więc szybko ogarnęłam zdjęcia i mam dla Was nowy  post :D Dzisiaj będzie głównie o ozdobach do paznokci z Born Pretty Store, a mianowicie chodzi o karuzelę z granatowymi opalizującymi kryształkami, którą wybrałam sobie do przetestowania, zapraszam po więcej szczegółów ;)

Jak już mówiłam, karuzela po brzegi wypełniona jest różnej wielkości (od 2 do 4mm) kryształkami. Znajdziecie ją w dziale nail art lub bezpośrednio TUTAJ. Obecnie trwa promocja i możecie ją kupić tylko za 2.59$, a dodatkowo korzystając z mojego kodu rabatowego, zakupy będą 10% tańsze. Wystarczy przy zakupie wpisać TVL91 w odpowiednim miejscu. Wysyłka też jest darmowa! Bardzo polecam.

Wracając do ozdób, to jak widnieje informacja na stronie, mamy ich ok. 230 sztuk w opakowaniu, czyli sporo! Karuzele są bardzo wygodnym i praktycznym rozwiązaniem. Trzech wielkości cyrkonie są ładnie porozdzielane i łatwo je wyjąć.
Co do aplikacji, to ja robię to na jeszcze mokry lakier, następnie przykrywam dosyć grubą warstwą top coat'u, by wszystko dłużej się trzymało. Tak też było w tym przypadku. Na lakier bazowy, którym był wspaniały Orly Neon Heat poukładałam od największej do najmniejszej ozdoby. Pokryłam topem Golden Rose Gel Look, który już jest na wykończeniu i niestety bombluje dosyć często... 
Co do koloru kryształków, to są one fioletowo-granatowe, ale opalizują na różne odcienie żółtego, zieleni nawet czerwieni. Bardzo ładnie wyglądają w świetle, niestety nie udało mi się tego do końca uchwycić. Wydały mi się bardzo podobne do drugiego użytego lakieru czyli O.P.I Alcatraz...Rocks, który tak samo fajnie się mieni, jest strukturalny i ma prześliczny kolor.
Całość jak zwykle u mnie wytrwała w prawie nienaruszonym stanie tydzień, z tego co pamiętam odpadło ze dwa kryształki, a pod koniec resztę zerwałam sama, bo nudziło mi się przy nauce :D Także dobrze się utrzymują, nie tracą koloru, jak się je dobrze odczepi, to można nawet wykorzystać ponownie.
Jak Wam się podoba takie proste mani? Niby minimalistycznie, ale główną rolę gra tu kolorystyka i różne odcienie w świetle. Miałyście/macie te cyrkonie? Pozdrawiam i uciekam zaraz na busa ;*

22 komentarze:

  1. piękne pazurki!
    czym robisz zdjęcia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) aparat Samsung WB100

      Usuń
    2. bez kitu, myslalam że masz lustrzankę :) mam ten sam model, ale nie potrafię czasem nim tak dobrze ogarnąć mieniących się drobinek :( jak Ty to robisz?

      Usuń
    3. nic specjalnego nie robię :D zdjecia nie na automacie tylko programie, ustawiam odpowiedni balans bieli, zazwyczaj fotki na super macro (uwielbiam ta opcje) no i tam pare innych opcji i kombinowanie z jasnoscia itd.. a po za tym edycja w programie

      Usuń
  2. Bardzo ładnie się to wszystko komponuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko tkwi właśnie w takich szczegółach ;) Ja ogólnie uwielbiam cyrkonie, takich jeszcze nie miałam, ale kojarzą mi się z kolczykami, które kupiłam mamie .

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za cyrkoniami, ale te wyglądają niezwykle elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te duże cyrkonie pewnie by mi przeszkadzały, albo bym zaraz zgubiła, ale świetnie wyglądają ;) ładne połączenie kolorków ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie się prezentuje, jednak ja do takich dużych cyrkonii nie jestem przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  7. Poluję na te cyrkonie na ebayu ;)
    A ten piasek to myślałam, że to glamour sand Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak wibo jest bardzo dobrym duplikatem ;)

      Usuń
  8. Ładne zdobienie, kuszą mnie te cyrkonie ^^ ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam kształt Twoich paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie te cyrkonie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  11. OPI jest przepiękny :)) świetnie połączyłaś kolory z cyrkoniami, bardzo mi się podoba ten efekt :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.