219 | Icon nail art

by - 01:28

Cześć ;) Miałam wczoraj wieczorem napisać, ale jakoś tak mi zeszło wszystko i zabrakło czasu, dlatego pisze w nocy. Muszę się pożalić :D Wpadłam wczoraj do Neonetu po prostownicę do włosów :D taką miałam jakąś nagłą potrzebę, nigdy jeszcze nie miałam, w sumie nie potrzebowałam. Jednak kupiłam ją, by włosy móc fajnie podkręcić, ale jednocześnie i prostować, żeby nie wydawać kasy na dwa urządzenia... Myślałam też, że moje upierdliwe włosy, które za chiny nie chcą się trzymać pokręcone, się zmieniły z biegiem czasu... jednak nie. Wróciłam do domu, dorwałam się od razu do pierwszych prób. Prostowanie elegancko, cudna tafla, ale ja nie zawsze tak lubię, wolę większą objętość. Zawsze marzyły mi się takie duże loki na długich włosach. Zajarana próbuje... i próbuje... i co. I to pewnie też mój brak wprawy i umiejętności, i jak już w ogóle udało mi się ładnie zakręcić po setnej próbie jakieś pasmo... to mimo spryskania toną lakieru, po 15 minutach, włosy były proste jak druty. ;( Szukam przyczyny w lakierze, w swoim braku praktyki... będę próbować dalej :D Macie jakieś rady, proszę bardzo o komentarze w tej sprawie :D

A teraz wracam do paznokci. Na dzisiaj pazurki, które nosiłam 30 marca. Manicure w stylu Icon Nail Art. Jak widać nieco zmieniony kształt paznokci, fajne migdałki. Zdobienie to zapewne wielu osobom się nie spodoba, mnie w sumie wykonanie też do końca nie przekonuje, ale uwielbiam jak paznokcie coś przekazują, mówią np. o moich poglądach czy czymś co cenię. Zapraszam:
Tak więc, kolorystyka dosyć różnorodna, tak jak i paleta lakierów jakich tu użyłam. W skrócie: czerń, biel, róż jasny i ciemny - Quiz Safari, złoto no name, zielony Softer Crazy Colours Kiwi, My Secret #176 confetti game, ciemna benzynka Simple Beauty Metallic #701, holo AllePaznokcie #2. Plus jakiś top coat.
Jak widzicie, na paznokciach są pacyfki, serduszko, cytat, który bardzo mi się podoba: Don't grow up, it's a trap! Znalazła się tam też jakaś trupia łapka z fuckiem oraz listek mary jane.. który kompletnie mi nie wyszedł xd ale juz mi się nie chciało zmywać. Na kciukach I love reggae i jakieś love, peace, free.
Od dawna podobały mi się takie zdobienia, ale nie mogłam znaleźć odpowiednich wzorów. W końcu siadłam i zrobiłam :D Jednak jak już wspominałam, wykonaniem nie jestem zadowolona. Coś się rozmazało, linie są za grube, napisy/obrazki niewyraźne... Jednak ogólnie nosiło mi się bardzo przyjemnie, zwracało uwagę.
A wy co myślicie o zdobieniach tego typu, takie iconic nails, trochę komiksowe, kreskówkowe, ale z przesłaniem, fajnym cytatem albo symbolem? Komentujcie, krytykujcie, co tam chcecie :D wszystko przyjmę na klatę. Po za tym dziękuję, że liczba obserwatorów ciągle rośnie, szczególnie przez ostatnie dni! Z wielką radością patrzyłam na ten skaczący w górę licznik! Dzięki że jesteście i oby było jeszcze więcej ;**

Zobacz także:

17 komentarzy

  1. Kiwi <3 mam taki podobny kolor na ścianach w pokoju :)

    Co do kręcenia prostownicą polecam ten filmik http://www.youtube.com/watch?v=5Jylh1hAzBQ :) W miarę jasno wyjaśnione :) Ja się właśnie na tym uczyłam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jaa, na ścianach musi świetnie wyglądać ;)
      dzięki, popatrzę ;)

      Usuń
  2. Jak świetnie ! Co do prostownicy, mi też trochę zeszło zanim się nauczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. haha serdeczny u lewej (?) dłoni miażdży :D Bardzo mi się całość podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. pstrokato- to pierwsze co przyszło mi na myśl:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na moich włosach zrobię loki, ale po chwili nie ma po niech śladu :d Pazurki ekstra! Się dzieje :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi tam FUCK się podoba xD Też lubię gdy paznokcie pokazują cząstkę nas samych, dlatego zawsze na imprezę moje muszą się rzucać w oczy, kocham kolory i lubię być postrzegana jako wesoła osóbka^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Ja nigdy nie miałam prostownicy a włosy kręcę lokówką od mamy która ma więcej lat niż ja, działa świetnie :D

      Usuń
  7. Fajne, bardzo pozytywne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Extra! naprawdę świetne zdobienie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam taki paznokciowy misz-masz ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pazurki z przesłaniem :D Cudowne ^_^

    OdpowiedzUsuń
  11. Też miałam tak z kręceniem włosów ;) Teraz zanim zacznę robić fale to nakładam na każde pasmo (bezpośrednio przed kręceniem) piankę do włosów. Na samym końcu całość pryskam lakierem i się trzyma około 3-4 godzin, a włosy mam baaardzo ciężkie i kiedyś tak jak Tobie, tylko 15 minut trzymały :D
    Fuck najlepszy! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie próbowałam nigdy kręcić włosów prostownicą, bo moje i tak się kręcą, więc tylko prostuję ;) Piękne mani ;) kolorowe, nietuzinkowe i przyciągające uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje włosy na lokówkę/prostownicę reagują tak, że też po 15 minutach mam pierwotna fryzurę... :/
    Paznokcie mega pozytywne - ja lubię wszelkie nieszablonowe malunki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nono aleś sie napracowała :) ale efekt cudny ! warto było :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki