201 | Włosowa aktualizacja + arganowy szampon i maska dla włosów zniszczonych Eveline

by - 15:53

Witajcie. Ale dzisiaj zimnooo, niech ta zima sobie już idzie... Nie lubię strasznie. Jako, że dawno nie było o włosach to dzisiaj mam aktualizację, co prawda trochę niezbyt miarodajną, bo najnowsze zdjęcie było robione przed chwilą na włosach takich jak mam na co dzień, czyli nieład, objętość, spuszenie i brak wyprostowania. 





























Jak widać, przyrost jakiś jest, bardzo się z tego cieszę. Kolor jak zwykle u góry naturalny, tylko rozjaśnione refleksy sprajem Joanna Reflex Blond. Natomiast na dole od jakiegoś czasu Joanna Naturia Soczysta Malina... ale okropnie szybko się spiera, zresztą jak wszystkie te kolorowe. Chciałabym jakiś inny fajny kolor, znudziła mi się czerwień i rudy, chyba na chwilę powrócę do fioletu (Joanna Naturia Leśna Jagoda).

Co do ogólnego stanu włosów, to jestem zadowolona, są mega błyszczące, wyglądają na mniej zniszczone - chociaż chyba nie do końca takie są, końcówki są połamane i porozdwajane, ale minimalnie je skróciłam i trochę mniej to widać. Ostatnio nawet się układają. Jedynym problemem teraz jest elektryzowanie! ;/

Aktualnie używam samych podstaw, nie ma tu większego kombinowania: szampon Nivea Diamond Volume (całkiem fajnie się spisuje, jestem z niego zadowolona), odżywka Garniej z Avocado (strasznie ją polubiłam) oraz arganowy zestaw od Eveline o którym przeczytacie poniżej - szampon i maska Argan+Keratin. 

ARGAN+KERATIN ARGANOWY SZAMPON 8 W 1



Tak jak poprzednio, na temat składu, opakowania itd. nie będę się rozpisywać, tylko zapraszam na stronę producenta, gdzie wszystko jest dokładnie opisane :) TUTAJ. Szampon ma dosyć małą pojemność, tylko 150ml, co przy jego bardzo gęstej konsystencji sprawia, że jest bardzo mało wydajny ;/ Szczególnie na takich włosach jak moje, nie wspominając już, gdy ktoś ma włosy gęste (wtedy to chyba pół butelki na raz). Pachnie ładnie, ogólnie kosmetyki z serii argan oil Eveline, mają bardzo przyjemny zapach ;) Podczas mycia średnio się pieni i należy go rozcieńczyć. Czuć, że włosy są bardzo dobrze oczyszczone i też mega splątane... ale w tym wypadku użycie arganowej maski (bądź jakiejkolwiek innej odżywki) rozwiązuje problem.

Szampon ma za zadanie odbudować włosy bardzo zniszczone oraz dbać o kolor, nadawać blask. Powiem tak: nie wiem czy on włosy odbudowuje, ale serio wyglądają one lepiej! Używam go co prawda wraz z arganową maską, więc myślę, że to efekt obu kosmetyków.

ARGAN+KERATIN ARGANOWA MASKA 8 W 1



Szczegóły na jej temat dostępne TUTAJ. Maska ma bardzo wygodne opakowanie i jest jej dużo. Konsystencja jak budyń, w dodatku wspaniały zapach, w którym się zakochałam <3 Pozostaje on na włosach. Maska jest bardzo wydajna i na włosy mojej długości, używam zaledwie dwie "garstki". Rozprowadzam na włosach, co jest bezproblemowe, i trzymam kilka minut. Czasami przedłużam ten czas do np. godziny, by włosy mocniej odżywić. Potem całość spłukuję chłodną wodą. Od razu czuć i widać, że włosy są wygładzone i łatwe do rozczesania. 

Maska nie obciąża włosów, czego najbardziej się obawiałam. Nie przyspiesza też przetłuszczania. Za co dwa wielkie plusy!

Przy dosyć regularnym stosowaniu tego zestawu co kilka dni, zauważyłam, że moje włosy są w lepszym stanie. Być może jest to efekt tylko wizualny, ale stały się też miękkie, ładnie się układają, są puszyste - ale nie napuszone. Chociaż czasami po użyciu tej uroczej pary, kosmyki strasznie bzikowały, okropnie się puszyły i nie szło z nimi nic zrobić. Być może jakiś gorszy dzień itd, wiadomo, zdarza się. Kosmyki stały się baaaardzo błyszczące, co myślę, że widać na pierwszym zdjęciu. Pięknie odbijają światło i sztuczne i naturalne. Są wygładzone i pięknie pachną. W dodatku jak mam włosy proste, to po użyciu tych produktów, są one podatne na falowanie - co bardzo mi się podoba :) 

Używałyście tych kosmetyków? Jeżeli nie, to szczerze polecam! Ja na pewno kupię drugie opakowanie tej maski, jeżeli zdenkuję. Do napisania ;*

Produkty Eveline do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.


Zobacz także:

17 komentarzy

  1. Moim zdaniem , masz teraz zdrowsze te włosy : ) Szampon zdziałał cuda, a kolor piękny ; )
    Zapraszam w wolnej chwili do siebie : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję ♥ Pozdrawiam ; *

    OdpowiedzUsuń
  2. moim zdaniem w grudniu włoski miałaś najładniejsze. Gładkie, lśniące, no po prostu cudowne :) Też bym chciała mieć takie :) Ale w styczniu wydaje się być ich więcej. Takie bujniejsze są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w styczniu zdj włosy naturalnie wyschnięte, umyte wieczorem, noc w ręczniku - robię tak na co dzień, dla efektu większej objętości. na pozostałych umyte i wysuszone suszarką, niestety są wtedy bardzo małe objętościowo - co mi zupełnie nie pasuje. wolę chaos ;p

      Usuń
  3. Kosmetyki z Eveline widziałam dziś w Biedronce;) chyba zakupie !:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie - puszyste a nie napuszone:) Dużo bardziej podobają mi się w takiej wersji, niż ze środkowego zdjęcia. Ja na elektryzowanie stosuję naftę kosmetyczną - do zlewu wlewam pełno wody i dodaję 3 kropelki nafty. Robię taką płukankę i jest o niebo lepiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o z tą naftą to może być dobry pomysł ;) wypróbuję.
      mnie również takie się bardziej podobają, lubię mieć dużo na głowie (włosów oczywiście :) )

      Usuń
  5. mnie też teraz się bardzo elektryzują włosy...
    a zaciekawiła mnie ta maska Eveline, może uda mi się ją dorwać w Biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale cudne włoski,ja także lubię produkty z Eveline;) szczególnie te do włosów;)

    OdpowiedzUsuń
  7. hehe ;p też na studniówce miałam czerwone włosy od spodu ;p i fioletowe też raz miałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dzisiaj chyba można tę parę kupić w Biedronce:] Czaję się na nią:p

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękne i długie włosy :) Kolor bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje włosy polubiły ten duet :) Też mam wrażenie, że po ich stosowaniu, włosy są w dużo lepszej kondycji :))

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja kocham wszystko co arganowe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale masz piekne wlosy, nie mialam jeszcze tego duetu ale twoja opinia mnie zacheca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. widzę jakieś fioletowe końce???
    Ale masz długie te włoski

    OdpowiedzUsuń
  14. nie tyle końce co cały spód mam czerwony, a właściwie miałam, bo teraz jest brązowo-rudy, się szybko strasznie spłukuje... ale do fioletu mam zamiar wrócić :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę wypróbować koniecznie ten duet! Masz wspaniałe włosy ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki