200 | Dwa cudowne peelingi Eveline: dla dłoni i do twarzy + suchy olejek

Cześć cześć! :) Wow, to już dwusetny post na blogu, trochę się tego nazbierało. I oczywiście będzie zbierać się dalej, bo nie zamierzam kończyć mojej blogowej "kariery" :D Dzisiaj mam dla Was dla odmiany recenzje. Wiem, wiem - nie wszyscy to lubią, ale czasami jednak warto coś poczytać, może akurat znajdziecie produkt idealny dla siebie (bądź coś co musicie omijać szeroki łukiem). Obiecuję, że będą krótkie, na temat i nie zanudzą. W tym tygodniu spodziewajcie się jeszcze dwóch takich postów, ogłaszam tydzień z Eveliną :D

Na pierwszy ogień idą dwa produkty Eveline, które bardzo polubiłam, szczególnie ten pierwszy. Mowa o:




MŁODE DŁONIE NAWILŻAJĄCY PEELING DO RĄK Z EKSTRAKTEM Z WANILII 8W1

Nie będę się rozpisywać na temat opakowania, składu i obietnic producenta - to wszystko możecie znaleźć TUTAJ. Owszem, tubka jest bardzo wygodna i ma ładny design. Produkt ten stał się moim ulubieńcem. Dlaczego? Hmm, po pierwsze ze względu na wspaniały, waniliowy zapach. Bardzo przyjemny i "ciepły" - pozostaje na dłoniach! Peeling ma gęstą konsystencję i nafaszerowany jest pierdyliardem małych drobinek oraz sporą ilością większych.

Produkt świetnie się rozprowadza i już malutka ilość wystarczy, by ukoić nasze dłonie. Jest wydajny. Dla mnie stał się podstawą po każdym zmyciu manicuru, świetnie nawilża i odżywia skórę dłoni. Dobrze oczyszcza i złuszcza martwy naskórek. Po użyciu skóra jest miękka i miła w dotyku. Zmiękcza dłonie :)
Polecam z ręką na sercu!

Kolejny ulubieniec, też peeling, ale do twarzy:

ARGAN OIL DROBNOZIARNISTY PEELING WYGŁADZAJĄCY 3W1

Wszelkie informacje dla ciekawskich dostępne są TUTAJ. Mimo, że posiadam cerę tłustą, u mnie spisał się bardzo dobrze. Uwielbiam wszelkiego rodzaju mocne zdzieraki, ten nie do końca do takich należy, ale przyjemnie mnie zaskoczył. Peeling ma świetną konsystencję, jest przeźroczysty z mniejszymi i dużymi brązowymi drobinkami. Nie spływa, jest jak "galaretka". Posiada bardzo ładny zapach.

Dobrze złuszcza martwy naskórek oraz świetnie oczyszcza. Twarz pozostaje świeża, gładziutka i miękka. Usuwa nadmiar sebum, nie pozostawia nieprzyjemnego filmu, twarz jest odświeżona i matowa - gotowa na przyjęcie pielęgnacji :) Produkt jest wydajny.

Ostatnim na dzisiaj produktem, który dla odmiany za bardzo mnie nie wzruszył, jest:

ARGAN OIL ARGANOWY SUCHY OLEJEK DO CIAŁA



Info dla bardziej zainteresowanych TUTAJ. W nazwie ma "suchy", bardzo mnie to intrygowało - bo jak coś ciekłego może być suche, weźcie mi to wytłumaczcie. W każdym razie, jakoś do mnie to nie przemówiło i jest po prostu przeciętnym olejkiem, ale do rzeczy.


Spora butelka z atomizerem (który cholernie się zacina cały czas -.-'). Sam produkt jest rzadki, po rozpyleniu łatwo rozprowadza się na skórze. Wchłania się dosyć szybko, ale u mnie pozostawia jakąś dziwną (niby tłustą, ale nie) warstwę. Natomiast u mamy nie występuje ten problem... a może to tylko moje przewrażliwienie, bo nie lubię uczucia nałożenia czegoś na skórę. Co jak co, ale olejek działa! Dobrze nawilża, sprawia że skóra jest miękka, radzi sobie np. z przesuszonymi łokciami. Ładnie pachnie.

Produkty Eveline do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.


To tyle z recenzji, a jeszcze zapraszam na bloga Kasi http://jestprogress.blogspot.com/, która pomyślała o mnie i poprosiła o metamorfozę bloga :) Bardzo mi miło, że ktoś docenił, to co robię. Chciałam to robić na szerszą skalę, ale nie wyszło, ze względu na moje lenistwo i brak czasu.


I na koniec moje dzisiejsze zakupy. Zdenerwowałam się i połaziłam po mieście, co z tego wyszło? No wyszło to, że wydałam kilkanaście złotych na te pierdoły, ale przecież wszystko było mi potrzebne ^^ 


Kupiłam między innymi płatki kosmetyczne Cleanic 120 (promocja 2.99zł Rossmann), zmywacz Isana różowy - niestety zielony wykupili ;/ (promocja 2.99zł Rossmann), podgrzewacze pomarańczowe LaRissa (promocja 2.99zł Biedronka), dwa lakiery Sensique #171 i #169 (wyprzedaż jeden za 3.99zł Natura) oraz coś co od dawna chciałam, ale szkoda było mi 8zł :D MySecret Confetti #176 Confetti Game (jakaś wyprzedaż w Naturze - 4.49zł). Same promocje, lubię takie dni ;)

16 komentarzy:

  1. olejek w większości zużyłam do peelingu z kawy:) peeling do dłoni stał się moim uzależnieniem, codziennie go stosowałam:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Peelingi bardzo polubiłam i już muszę się rozejrzeć za następnymi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten pierwszy peeling mam i uważam że jest genialny ^^
    Gładkie dłonie utrzymują mi się do 2 tygodni :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że kosmetyki z tej serii są chwalone, zwłaszcza peelingi, bo opinie o olejku są podzielone.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten peeling do dłoni. A do twarzy mam gruboziarnisty, ale i na ten mam ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te peelingi uwielbiam. Waniliowy zapach tak cudnie trzyma się na dłoniach. A peeling muszę wypróbować ten drobnoziarnisty do buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie kupuję specjalnych peelingów do dłoni, często jak jakiś do ciała okaże się słaby, to do dłoni jest OK :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o peeling do twarzy, to mam gruboziarnisty i faktycznie taki jest, ale krzywdy nie robi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na ten z olejkiem arganowym zamierzam się skusić, bo dużo dobrego o nim słysze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Suchy olejek do ciała jest meeeega! Po kąpieli idealny, świetnie nawilża skórę, ma przyjemny zapach i dobrze się wchłania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A mnie zapach tego drobnoziarnistego peelingu do twarzy zupełnie nie przypadł do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to działanie ma świetne. Peelingu do dłoni i olejku jeszcze nie próbowałam.
      Ps. Wybacz, że piszę drugi komentarz, ale kliknęło mi się opublikowanie zanim skończyłam komentarz.

      Usuń
  12. Peeling do rąk jest świetny :) uwielbiam jego zapach ♥ A pompka przy olejku zacięła mi się na stałe ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię kosmetyki tej firmy,a peeling sobie zakupię:) ciekawy post:)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam te trzy produkty z Eveline; olejek już wykończyłam, peeling do twarzy za chwilę zobaczy dno tylko peeling do dłoni mega wydajny

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne kosmetyki, szczególnie peeling do twarzy mnie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.