189 | Relacja z II spotkania Kejterek w Warszawie

Witajcie ;)
Rozdanie zakończone i już pracuję nad tym, by jak najszybciej wylosować tę szczęściarę, która zgarnie pakę pełną lakierów i ozdób. Wszystko dokładnie sprawdzam, więc pewnie zejdzie mi na tym kilka wieczorów. 
Tymczasem jak niektóre z Was widziały na facebooku, prawie miesiąc temu w Warszawie już po raz drugi spotkałam się ze świetnymi dziewczynami, z którymi na co dzień piszę na Bangla.pl. Jesteśmy razem w Klubie Kejt i postanowiłyśmy się lepiej poznać, w realu nie tylko w internecie. Co z tego wyszło? Zlot czarownic na Andrzejki okazał się strzałem w dziesiątkę ;) Żałuję tylko, że nie ze wszystkimi zdążyłam porozmawiać i nie zostałam na drugi dzień, ale o tym dalej, zapraszam do czytania.

poznajecie mnie? wyszłam chyba najgorzej więc żadne problem ;p























Zacznę od tego, że wielkie podziękowania należą się naszej organizatorce, już drugi raz, mimo nie małej ilości problemów, uporała się ze wszystkim doskonale. Karina brawa dla Ciebie.

W sobotę (30.11) rano wyruszyłam do Warszawy. Dwie godziny szybko minęły i ok. 11.30 byłam już na miejscu. O 12 miałyśmy się spotkać tradycyjnie pod gitarą Hard Rock Cafe. Czekałam i czekałam, a tu nikogo... w końcu na horyzoncie pokazała się urocza Patrycja ze swoim chłopakiem i naszym fotografem Michałem Kalitą. Jak się okazało kilka dziewczyn, które były wcześniej na miejscu, czekały już w kawiarni obok. Wszystkie chwilę porozmawiałyśmy, poznałam nowe osoby i przywitałam się z tymi, które znam z poprzedniego spotkania. Razem ruszyłyśmy do Złotych, by pobuszować po kilku sklepach i spokojnie gdzieś osiąść, czekając na resztę.


Gdy wszyscy byli już na miejscu wyruszyłyśmy do Hostelu Chmielna, w którym kilka dziewczyn miało mieć zapewniony nocleg. Ja niestety zostać nie mogłam, bardzo żałuję, bo noc z Wami, to musiało być coś świetnego ;p Nie obyło się bez problemów i niestety obsługa Hostelu Chmielna 5 pomyliła terminy rezerwacji i nie mieli dla nas żadnego rozwiązania, dodatkowo nie poczuli się do jakiegokolwiek wyjaśnienia... Co uważam za totalną olewkę z ich strony i brak szacunku dla klienta! Na szczęście Karina uratowała sytuację i załatwiła nocleg w Camera Hostel, niedaleko miejsca w którym miałyśmy spędzić kilka następnych godzin.

od lewej: Ania, Julka, Patrycja, Sylwia


Tam chwilę odpoczęłyśmy, ogarnęłyśmy się po spacerze w deszczu i porozmawiałyśmy. Doszło też do wymianki, większość coś przywiozła, każdy mógł brać co chce. Ja oczywiście rzuciłam się na lakiery! Najlepiej brałabym wszystkie, ale zdrowy rozsądek podpowiadał, że i tak ich nie użyję :D 

 

Później każda zostawiła swój autograf na przywiezionych kartkach pamiątkowych, które rozlosowałyśmy między sobą i ruszyłyśmy do lokalu Petit Appetit.

od prawej: ja, Magda, Agnieszka, Patrycja, Julka i Ania






















Właśnie w Petit Appetit rozpoczęła się oficjalna część naszego spotkania. Przy dużym stole na środku pomieszczenia osiadłyśmy i rozpoczęłyśmy konwersację na różne tematy. Każda miała coś do powiedzenia. Szkoda, że nie za bardzo nie wymieniłam słowa z drugą częścią stołu, jednak pewnie kiedyś to nadrobię ;) 

























Cały lokal prezentował się bardzo ładnie. Wystrój przyjemny dla oka, przy ladzie gabloty ze smakowitymi wspaniałościami, zapach bagietek... Knajpka idealna na śniadanie ;) Każda z nas zamówiła sobie coś pysznego, w menu można znaleźć dania główne, sałatki, desery, pyszne soki oraz piwo i wiele innych rzeczy. Ja skusiłam się na naleśniki z kremem orzechowym oraz świeżo wyciskany sok z pomarańczy. Byłam zaskoczona, bo przez krem orzechowy rozumiałam coś w deseniu np. Nutteli, a to się okazał deser bardziej na słono niż na słodko. Jednak wszystko było pyszne!





Każda z nas otrzymała też kilka upominków oraz przypinkę wykonaną przez http://www.przypina.pl/ z imieniem i nickiem na Bangla.pl. Bardzo fajna sprawa. 

 

Ze wspaniałych upominków bardzo się cieszę i z ciekawością użyję ich jak tylko wykończę swoje aktualne pootwierane opakowania. Otrzymałyśmy produkty Pat&Rub, Organic, Bath&Body Work oraz IsaDora.






















Na tym niestety skończyła się moja część spotkania i wraz z Izą opuściłyśmy lokal, bardzo żałując, że musimy tak szybko uciekać. Iza odprowadziła mnie do ścisłego centrum, pożegnałyśmy się i poleciałam do busa. 

Ja i Iza






















Monika z Darią


Dziewczyny za to wyruszyły jeszcze do Klubu Fame na balet i kilka drinów :D a potem czekała ich wspólna noc w Camera Hostel.






W spotkaniu wzięły udział:
Karina - Organizatorka - http://makiazas23.blogspot.com/
Sylwia
I ja - Anka

Bardzo się cieszę, że mogłam Was wszystkie poznać i uczestniczyć w tym fantastycznym spotkaniu. Szkoda tylko, że nie było z nami osób z pierwszego spotkania. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś nadrobimy te zaległości.

Podziękowania dla naszych sponsorów:



I wybaczcie, że musicie mnie oglądać na niektórych zdjęciach, bo jak zwykle wyszłam "bardzo" korzystnie -.-'

Bardzo długi wpis, ale myślę, że interesujący. Pozdrawiam.

17 komentarzy:

  1. Bardzo żałuję, że nie mogłam z Wami być... ale następnym razem będę i koniec !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że spotkanie się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. trochę Ci zazdroszczę i mam nadzieję, że w wakacje albo i wcześniej mi też uda się poznać dziewczyny z blogosfery w rzeczywistości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kurczę, przepraszam za brak zdjęć albo ich beznadziejną kolejność, ale przerywa mi akurat internet cały czas i nie mogę zapisac poprawnie posta.... wybaczcie, postaram się jak najszybciej to naprawić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się cieszę, że miałam okazję poznać Ciebie - Aniu i pozostałe Dziewczyny :) Było świetnie i mam nadzieję, że następnym razem uda nam się nieco więcej porozmawiać i bliżej poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spotkanie widać należało do udanych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie spotkania są na prawdę fantastyczne :)
    Musiało być rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ślicznie wyglądały te kartki pamiątkowe :)
    a całą relację czyta się bardzo przyjemnie i wciągająco

    OdpowiedzUsuń
  9. Spotkanie było genialne
    już nie mogę doczekać się kolejnego

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie opowiadaj, bo wyszłaś bardzo ładnie na fotach... choć muszę przyznać że w realu wyglądasz jeszcze ładniej :)

    To było świetne spotkanie, mam nadzieję że szybko je powtórzymy i że tym razem zostaniesz też na drugi dzien :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super spotkanie! Na pewno było bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. było świetnie, ja już marzę by spotkać się z Wami ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I think this movie was far below mediocre.
    jeux de guerre

    OdpowiedzUsuń
  14. fajna inicjatywa:) chętnie wzięłabym udział w takim spotkanku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja to Wam zazdroszczę wszystkim! Też chcę takie spotkanie z blogerkami i nie mogę się doczekać naszego Szczecińskiego! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zawsze chciałam uczestniczyć w takim spotkaniu. Niestety jeszcze nie słyszałam aby w Szczecinie było organizowane :/
    A.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.