187 | Wesołego Jajka! Oj, to nie ta bajka....

by - 23:33

...Przepraszam pomyłka - miała być choinka. ;)

Jak tam u Was przygotowania do świąt? Wszystko już gotowe, wysprzątane, ugotowane, choinka ubrana? Ja właśnie dzisiaj ją przystroiłam i muszę powiedzieć, że powoli świąteczny klimat udziela się i mnie, chociaż za tym czasem nie przepadam. 


Skoro święta już tuż, tuż, to ja mam dla Was dzisiaj urocze zdobienie, idealne na tą okazję. Właściwie nie nazwałabym tego zdobieniem, gdyż główną rolę grają tutaj całopaznokciowe naklejki od Born Pretty Store. Dokładnie chodzi o świąteczne naklejki dostępne TUTAJ, a jeszcze większy wybór wzorów i kolorów znajdziecie na ich stronie w dziale Nail Art. Moje są o numerku 3 i aktualnie są w promocji, kosztują tylko 99 centów!

W kartoniku otrzymujemy 14 naklejek różnych rozmiarów, ostatecznie przecież zawsze można je przyciąć ;) Ja wykorzystałam tylko cztery, po dwie na każdą rękę, by nie uzyskać przesadnego efektu. #3 posiada świetny "sweterkowy" motyw z reniferami, śnieżynkami i innymi drobnymi wzorkami. Dodatkowo świecą w ciemności [!] i są pokryte holograficznym brokatem. 



















Czy miałam problem z ich nakładaniem? Hmm... Zacznę od początku. Wszystko ładnie opisane jest z tyłu opakowania, ale przecież to nic trudnego i nawet bez instrukcji każda z Was dałaby sobie radę. Najpierw pokrywamy paznokcie lakierem, najlepiej jasnym, w moim wypadku jest to biel Miyo Ice Baby. Czekamy, aż lakier bardzo dobrze wyschnie i naklejamy delikatnie wybraną naklejkę. Trzeba uważać, gdyż jak raz dotkniemy paznokcia i zechcemy oderwać, to niestety wraz z lakierem, ponieważ mają one bardzo mocny klej. Później dokładnie dociskamy naszą naklejkę do paznokcia, tak żeby pod spodem nie było powietrza. Wystającą resztę obcinamy cążkami lub spiłowujemy ;) Całość pokrywamy top coautem.


















Jak widać bardzo proste w użytkowaniu. Jednak po kilku chwilach na końcówkach zaczęły się one marszczyć i mimo ponownego podklejenia, zadzierały się i strasznie mnie denerwowały. Jednak efekt tak mi się podobał, że miałam nadzieję, że potrzymam je aż do wigilii. Niestety już po jednym dniu końcówki brzydko się pozadzierały i je pozrywałam, bo o wszystko zahaczałam.Być może jakoś źle je przykleiłam, następnym razem spróbuję to poprawić. 

Podsumowując, sprawdzą się one na jakieś specjalne wyjście czy święto... Świetny efekt, ale na co dzień są trochę uciążliwe. Daję im 4/6 pkt. Jeszcze podkreślę, że bardzo podoba mi się to, że są fluorescencyjne. 


















Jeszcze raz przypomnę, że możecie takie naklejki dostać w sklepie internetowym Born Pretty Store za 0.99$, wysyłka jest darmowa! Dodatkowo mam dla Was rabat 10%. Wystarczy, że przy zakupie wpiszecie TVL91

Na pozostałych paznokciach widzicie: zieleń Pierre Rene Top Flex Be Happy, piękny czerwony (zakochałam się w nim!) Lemax z drugiej nagrody pocieszenia od Promoto, kolorowy topper z chińskiego oraz wspomniana biel Miyo.

Jak Wam się podobają? ;) Lubicie tego rodzaju naklejki? Pozdrawiam <3

Zobacz także:

21 komentarzy

  1. świetne są!
    jeśli jeszcze nie bierzesz udziału,zapraszam do mnie na rozdanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naklejki bardzo fajne!
    Całość ladnie sie prezentuje, z zielonymi paznokciami duzo bardziej mi sie podobaja! :)
    Jutro u mnie kolejna propozycja swiatecznych paznokci, takze zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna wersja kolorystyczna mi bardziej się podobają te czerwone :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne! szczególnie czarno-zielone :)
    Trochę szkoda, że tak szybko się zadzierają na końcówkach :/

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne sa te naklejki, nie potrafię się zdecydować która wersja kolorystyczna bardziej mi się podoba..:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne te naklejki, lubię taki motyw.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobają mi się te naklejki ;) szkoda, że się tak krótko trzymały...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już mam na święta praktycznie wszystko gotowe, jeszcze tylko jutro upiekę sernik i keks :)
    a naklejki bardzo ładnie się prezentują! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. no robią wrażenie jednak ja mam zbyt wypukłą płytkę i u mnie nie przejdą. Gdyby były wodne to co innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie moja płytka też bardzo wypukła i dlatego pewnie na końcówkach są tak pomarszczone itd... ;/

      Usuń
  10. piękne pazurki :) ja też jakoś nie lubię okresu świątecznego :/ te tłumy ludzi w sklepach brrrr

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne te naklejki, może kiedyś coś takiego kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka szkoda, że naklejki tak szybko odchodzą... Ale mani i tak niesamowicie efektowny :))

    OdpowiedzUsuń
  13. jaaacie wzór mają genialny, szkoda że tak szybko musiałaś je zmyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne naklejki na serdecznych palcach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki