168 | Ombre w odcieniach różu

Hej. Nudzę się trochę, więc znowu pojawia się post. Kicia niestety w dalszym ciągu się nie znalazła i chyba już tracę nadzieję. Mam tylko nadzieję, że sobie gdzieś żyje i nie została rozjechana czy zastrzelona z wiatrówki jak moja poprzednia kotka. Łezka mi się w oku kręci jak tylko patrzę na jej zdjęcia czy pustą miseczkę w kuchni ;'(


Ostatnio sama nie wiem, co bym chciała mieć na paznokciach. Każdy mani jest kompletną improwizacją, raz wyjdzie lepiej, raz gorzej. W tym wypadku efekt bardzo mi się podoba. Nie udało mi się uchwycić wszystkiego pięknie na zdjęciach, więc możecie sobie resztę dopowiedzieć.

Wczoraj zmalowałam różowe ombre. Niby coś zwykłego, po prostu każdy paznokieć w innym odcieniu różu... w dodatku chyba nieco źle odcienie dobrałam, ale nie miałam takich, by ładnie między sobą przechodziły. Na wszystko nałożyłam cudowny holograficzny topper, który dostałam kiedyś od Veronique. Wow, on jest super! Dzięki.

Ostatecznie mani prezentuje się wybornie i świetnie mieni się kolorami tęczy! Nie mogłam tego uchwycić na zdjęciach, ale na prawdę, te drobinki iskrzą jak szalone. Sprawcą zamieszania jest lakier Deni Carte #22. Pierwszy raz widzę tą markę. W fikuśnej buteleczce a'la kostka do gry, mamy mnóstwo holograficznego brokatu i trochę kwadracików, które zatopione są w lekko różowej, trudnej do określenia bazie (ale na paznokciu tego nie widać).

Lakier ma cienki pędzelek, którym dobrze nakłada się drobinki. Do efektu jaki uzyskałam potrzeba dwóch warstw. Schnie trochę długo... ale od czego jest wysuszacz ;]

Jak Wam się podoba taki prosty manicure? Mi bardzo, lubię róże na paznokciach i urzeka mnie ten topper.

w sztucznym świetle
Użyte lakiery to (od kciuka): Eveline Mini Max # 685, marmurek Lemax, MaxFactor Max Effect mini #33 Lollipop, Eveline Mini Max #687, Wibo Gel Like Flirt.

Pozdrawiam Anka ;*

43 komentarze:

  1. ostatnio bardzo polubiłam róże więc mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne Ombre w moich ulubionych kolorach. Liczę na to, że kotek się jednak znajdzie. Swoją drogą sporo ostatnio w moim mieście ogłoszeń o zaginionych/znalezionych kotach, może teraz jakąś ruje maja czy coś w tym stylu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe, ale znając np. moich sąsiadów, to nie byłabym taka pewne, czy ktoś jej czegoś nie zrobił ;/

      Usuń
  3. OOooo, lubię takie łączenie kolorków, jeszcze ten top idealnie do tego pasuje, tak słodko wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. dopiero w słońcu widać pełną magie tego mani

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się bardzo podoba,ale szkoda kici :(

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne ombre, topper bardzo ładnie wygląda na tych różach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te drobinki świetnie wyglądają na wszystkich odcieniach różu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Doskonale wyszło, jest efektowny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne, słodziutkie i urocze mani :) bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak na improwizację to jestem zachwycona!
    Lubię róż na paznokciach :)
    Trzymam kciuki by kicia się odnalazła cała i zdrowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam kciuki żeby kotek wrócił, wiem jak to smutno kiedy nagle znika ukochany futrzak :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że kotek się odnajdzie, nie martw się;)
    Róż jak dla mnie to nic specjalnego, ale różowe ombre wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładnie to wygląda! Zachęciłaś mnie do stworzenia czegoś takiego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę, że mogłam kogoś zainspirować :)

      Usuń
  14. Ombre mi się podoba, tylko ten brokat mi tutaj nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ślicznie.. taki księżniczkowaty mani:D cieszę się, że lakier się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  16. O, przypomniałaś mi o ombre :) Chyba niedługo się zabiorę za ombre :P Cudnie.
    Mam nadzieję, że wszystko będzie ok z kotkiem :<

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny mani, a co do kota współczuję bardzo. Nie wyobrażam sobie, żeby moja Mela zaginęła. Serce by mi pękło :(

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuję za miłe słowa i wsparcie ;) na Was zawsze można liczyć <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda mi Twojej kici....
    Co do zdobienia, bardzo mi się podoba. Prosty pomysł z użyciem kilku (!) lakierów, a jakie daje efekty!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo współczuję zaginięcia kota. Mam dwa i nie wiem, co bym zrobiła, gdyby coś im się stało. Obserwuję i mam nadzieję kiedyś na post "kicia się znalazła!". Paznokcie bardzo ładne. Fajny brokat.

    OdpowiedzUsuń
  21. fajny efekt - prosty a zarazem efektowny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, jak to pięknie wygląda. Uwielbiam różowe lakiery:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie przepadam za różowymi lakierami do paznokci, ale połączenie ich z brokatem wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie wybrałaś te odcienie do ombre!

    P.S. Trzymam kciuki, żeby kicia się znalazła.

    OdpowiedzUsuń
  25. Oryginalny pomysł na ombre:) Kiedyś go podkradnę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. oszzz kurde, pomyśleć że nigdy nie miałam jeszcze ombre na pazurkach ... cudownie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.