165 | Jogurtowe maleństwa z Born Pretty Store

Witajcie. Na wstępie dziękuję, za wiele komentarzy pod poprzednim wpisem, za Waszą aktywność i ciągle wzrastającą liczbę obserwatorów. Jak tak dalej pójdzie, to chyba będę musiała zorganizować jakieś rozdanie ;) Co Wy na to? Myślę, że 500 na liczniku obserwatorów to będzie dobra okazja, by jakoś podziękować Wam za wszystko.


Tymczasem, w dzisiejszym wpisie chcę Wam pokazać set cudownych miniaturek, które miałam możliwość testować, dzięki współpracy ze sklepem internetowym z produktami do stylizacji paznokci (ale to tylko kropla w morzy asortymentu) Born Pretty Store. Lakiery te po raz pierwszy zauważyłam u Pauliny, wtedy to się w nich zakochałam. Jak tylko miałam wybór co chcę do testów, padło głównie na nie. Ponadto poniższe zdobienie bierze udział w Projekcie Zmalowane Melodie u MixOfLife, tydzień 5 do utworu Dumka na dwa serca.

Sparkle Yogurt Milky Glitter Nail Art Polishes

Czyli po prostu set czterech jogurtowych lakierów Barbaric Girls w bajecznych, pastelowych kolorach. W żelkowej bazie znajdują się kolorowe sześciokąty oraz srebrny brokat. Każdy z lakierów ma inny zestaw kolorystyczny, każdy jest wspaniały i idealny na swój sposób. 

Można je łączyć razem lub każdy osobno ;) Ja postanowiłam każdy z nich zaprezentować Wam w jakimś zdobieniu. Dwa już pokazywałam: zielony TUTAJ oraz niebieski TUTAJ

Dobrze, ale zacznijmy od początku... Cztery urocze buteleczki o pojemności 6 ml każda, umieszczone są w kartonowym pudełeczku. Lakiery te mają klasyczne pędzelki, trochę krótkie, ale nie sprawiają problemów. 

Przy nakładaniu też nie ma większych problemów. Pełne krycie uzyskujemy po dwóch grubszych lub trzech cienkich warstwach, jednak polecam opcję nr 2. Lakiery bardzo szybko wysychają, jednak pozostają chwilę plastyczne, dlatego ja użyłam wysuszacza. 

Co by tu więcej o nich... Czasami zdarza się im smużyć. Hmm, no i nie będę szukać więcej wad na siłę. Lakiery są doskonałe, ja je bardzo polubiłam i z chęcią używam. Zmywanie też nie jest trudne, jedynie drobiny brokatu mogą się mocniej trzymać, ale to chyba norma.


Ten czteropak możecie zakupić TUTAJ za 7.99$. Prawda, cena do najniższych nie należy, ale za jakość warto zapłacić. Dodatkowo możecie skorzystać z mojego kodu i uzyskać 10% rabatu! Wystarczy, że podczas zakupów wpiszecie kod: TVL91. Przypominam również, że wysyłka jest darmowa na cały świat!


Polecam szczerze te lakiery. Born Pretty Store to ma jednak wspaniały asortyment, chyba nie ma rzeczy okołopaznokciowej, która kompletnie by mi się nie podobała.

Zdobienie z brzoskwiniową i różową miniaturką wykonałam na 5-ty tydzień Projektu Zmalowane Melodie. Miały być serduszka, są. Jest słodko, uroczo i cukierkowo. Troszeczkę nie w moim stylu, ale przyjemnie się nosi to zdobienie, jest takie delikatne.

Inne użyte lakiery to: fiolet - Lovely Gloss Like Gel #128 oraz Eveline MiniMax #685. Czerń Quiz Safari.



Set jogurtowych lakierów miałam możliwość testować dzięki współpracy z Born Pretty Store. Fakt ten nie ma wpływu na moją recenzję.


 Co o nich sądzicie? Podzielacie mój zachwyt? Pozdrawiam - Anka ;*

41 komentarzy:

  1. Piękne pastelowe kolorki i do tego te zatopione w nich śliczności- prawdziwe cudeńka! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne kolory takie pastele uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne pastele w tym secie ^^ szczególnie ta pistacjowa sztuka wpadła mi w oko ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Mają śliczne kolorki , takie właśnie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale są śliczne! :) Do mnie też lecą, nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne lakiery :D A serduszka bardzo udane :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Serduszka bardzo przypadły mi do gustu, takie pastelowe ;) Idealne na jesienne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne serduszka, świetne wykonanie. Jak zawsze bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam te lakierowe cukiereczki!

    OdpowiedzUsuń
  10. przecudne są te maleństwa <3 bardzo podoba mi się również zdobienie z serduszkami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodziutkie... Może potrzebujesz dodatkową parę rąk, na których będziesz ćwiczyć nowe lakierowe cuda? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. pastele nie sa w moim guscie ale u ciebie prezentuja sie bardzo przyjemnie no i buteleczki zachwycaja :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie je wpasowałaś w zdobienia ^^ Takie lakiery chyba każda lakieromaniaczka by przygarnęła z ochotą ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne są <3 Ten błękit mnie urzekł ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak to się stało, że ja ich nie zauważyłam?? Przy najbliższej okazji przyjrzę im się bliżej :D

    OdpowiedzUsuń
  16. jakie one są piękne! cukiereczki:D cały mani jak dla mnie po prostu świetny!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. mega słodkie sa te lakiery! a z Twoim zdobieniem jeszcze bardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jakie rozkoszne :)
    wszystkie mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczności...a Twoje pazurki z serduszkowym motywem - bajka! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne :)! strasznie spodobały mi się te z serduszkami :)!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow :) Kolorystyka jak w serii Soraya - So pretty :D No i pazurki też so pretty, wszystko się zgadza :D

    OdpowiedzUsuń
  22. jakie słodziaki ^^ są przeurocze po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładne lakiery. A serduszkowy mani, może nie w moim stylu ale bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. super, serduszka jak z jakiegoś komiksu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. cudowne, boskie, przepiękne :) !! właśnie do mnie też dotarły te małe cudeńka z BPS :D ahhh

    OdpowiedzUsuń
  26. Przesłodkie te serduszka i cała kolorystyka! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z każdego lakieru potrafisz wyczarować prześliczne zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piekne graficzne serducha :D I te lakiery - marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładne :) Najbardziej podobają mi się serduszka :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.