159 | Jolly Jewels na I love Hean + recenzja gościnna kremu Argan Oil Eveline

by - 18:39

Witajcie moi drodzy ;) Jakoś mam teraz troszeczkę więcej luzu, że nawet znalazłam chwilę na napisanie kilku słów. Pochwalę się, że jak nie umiem gotować to mi ostatnio żeberka w sosie wyszły znakomicie, heh. A teraz właśnie ziemniaki się gotują i znowu jakiś gulasz... Co zrobię, że rodzince posmakowało ;p


Dzisiaj mam dla Was swatche dwóch lakierów: I love Hean #831 - coś pomiędzy różem a czerwienią, a na serdecznym i kciuku dorzuciłam topper Golden Rose Jolly Jewels #119 czyli multikolorowy brokat ;)

Pierwszy z nich do pełnego krycia potrzebował jak dobrze pamiętam dwóch/trzech warstw. Malowało się nim w miarę dobrze, ale robił jakieś dziwne smugi. Mała, urocza buteleczka (6ml) z tradycyjnym pędzelkiem jest bardzo wygodna. Wysychał też dosyć szybko, bo nie używałam wysuszacza.

Natomiast o topperze GR już czytaliście pewnie bardzo wiele razy, bo to hit chyba poprzedniej jesieni czy jakoś tak... W każdym razie ja swojego jedynego JJ dorobiłam się jakiś czas temu i używam go dosyć sporadycznie, przeważnie jako mały dodatek, albo do sandwich nails. 

Mimo, że wygląda bardzo ładnie, to nie używam go ze względu na okropne zmywanie. Po prostu jego zmywanie to masakra! Brokat muszę czasami zdrapywać, bo inaczej nie daje rady... Mimo to wygląda bardzo ładnie, używam zazwyczaj jedną warstwę, bo doskonale się rozprowadza.


Co by tu o nich więcej... Może tyle, że te zdjęcia pochodzą z początku lipca, dlatego nie pamiętam dokładnie ilości warstw itd, mogłam się pomylić. W każdym razie połączenie całkiem udane, chociaż Hean miał być bardziej różowy niż czerwony, a wyszło odwrotnie.

Teraz pora na szybką recenzję gościnną

Argan Oil, przeciwzmarszczkowy odmładzający krem na dzień - Eveline Cosmetics


Od producenta:

Skład:

Cena i dostępność: nie wiem; dostępny w różnych drogeriach

Opinia cioci: Krem ten przeznaczony jest dla cery dojrzałej, dlatego testowała go moja ciocia i to jej opinię tutaj prezentuję, obrałam ją tylko ładnie w słowa.

Krem zamknięty w kartonowym pudełku oraz plastikowym słoiczku zabezpieczonym folią, opakowanie dosyć kiczowate, ale ujdzie w tłumie. Ma dobrą konsystencje, fajnie się rozprowadza i wystarczy już odrobina, by pokryć całą twarz. Wszystkiemu towarzyszy miły zapach.
Ciocia ma cerę mieszaną. Być może dlatego krem trochę wolno się wchłania i lekko "przetłuszcza" strefę T. Ma bogatą formułę, i obawiam się, że przy cerze tłustej mógłby zapychać.

Krem świetnie nawilża cerę, nadaje się pod makijaż i nawet wydłuża jego trwałość. Czy spłycił zmarszczki? Niekoniecznie jest to zauważalne, ale zapewne dłuższe stosowanie by o tym przesądziło. W każdym razie, skóra jest ujędrniona, nawilżona i miękka... Ładnie wygładza i napina, przez co zmarszczki spłycają się wizualnie. Krem dla pań, które potrzebują świetnego nawilżenia! ;)

Ocena: 5/6 pkt

Tyle na razie ;] W następnym wpisie jakieś bardziej ambitne rzeczy, zdobienie czy coś... Dzięki że jesteście i tak żywo komentujecie, że nikt nie zapomniał o blogu przez te moje nieobecności. Pozdrawiam ;*

 Krem do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.






Zobacz także:

20 komentarzy

  1. Śliczny jest ten JJ przypomina trochę top z Essence, bodajże konfetti. Jednak tylko przypomina, bo różnic jest sporo ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. JJ jest świetny, kolorowy i efektowny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. GR jest piękny! No ale cóż, to zmywanie strasznie zraża :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam taką pstrokaciznę na paznokciach:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja bym chciała mieć takie pazury jak Ty!

    OdpowiedzUsuń
  6. całkiem przyjemny ten toper, ja nie mam jeszcze żadnego JJ ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem chętna na kremik, masz boskie paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. JJ jest boski i bardzo fajnie się komponuje z lakierem Hean :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne połączenie, a w ogóle świetny kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. aż nabrałam ochoty na brokatową lakierową kanapkę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne proste zdobienie, lubię takie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Krem arganowy wygląda na całkiem interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W mojej lakierowej kolekcji brakuje lakieru brokatowego. Ten multikolorowy bardzo mi się podoba :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  14. ten róż jest prześliczny ;) bardzo fajne połączenie z brokatem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki