143 | Sól z pieprzem czy śnieg z popiołem...

...obojętne jak by go nie nazwać dzisiaj chcę Wam pokazać lakier z "kolekcji", o której głośno ostatnio w blogosferze. Post szybki, bo ostatkiem sił pisany, zaraz padnę na twarz. Dawno nie pisałam, ale ostatni dni są mega zakręcone i męczące, tylko w nocy mam czas siąść i coś naskrobać, ale wtedy już nie mam siły... może od jutro trochę się poluźni. Tymczasem zapraszam na swatche.


Szybkoschnący lakier Royal Cosmetics... a nie Lemax jak większość prezentowanych na blogach. Jednak niczym się nie różnią, oprócz tego, że mój nie posiada etykietki z przodu. Kupiłam go niedawno w osiedlowym sklepiku za 4.90zł sztuka, a oprócz niego jeszcze różowego brata ;) 

Lakier ten, zwany również marmurkiem to coś fantastycznego. Odkąd pierwszy raz zobaczyłam je na blogach, szukałam bez opamiętania po sklepach, aż w końcu trafiłam na nie całkiem przypadkiem. Nie poszalałam z kolorami, ale na razie nie czuję potrzeby posiadania więcej, chociaż lakier bardzo polubiłam. W zgrabnej buteleczce znajduję się prawie biała emalia z miliardem czarnych drobinek... dosłownie jakby ktoś nasypał maku.


Lakier ma żelowe wykończenie dlatego do pełnego krycia potrzeba trzech warstw. Jednak schną one w tempie ekspresowym i nie trzeba używać np. wysuszacza. Aż dziwne w tak tanim i wydawać by się mogło, słabym produkcie. Maluję się wygodnie, konsystencja super - raczej z tych rzadszych, pędzelek klasyczny. Drobinki świetnie się rozkładają i nie trzeba tutaj kombinować.

Ogólnie całość bardzo mnie urzekła! Lakier jest subtelny i jednocześnie oryginalny. Na serdecznym i kciuku dorzuciłam kolorowe kropeczki sondą, co by nie było zbyt nudno ;)

Mykam, bo na prawdę wymiękam. Pozdrawiam Anka ;*

Ps. Baaardzo dziękuję za tyle wspaniałych komentarzy pod japońskim zdobieniem, nie spodziewałam się aż takich pochlebstw. Bardzo mi miło ;* / Jeszcze jeden news... tata zrobił drugą półeczkę na lakiery, haha no to można kupować nowe, bo miejsca full ;p

42 komentarze:

  1. Lakier jest wspaniały! Ten mały akcent nieco ożywia całość - bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie wygląda, jak znajdę takie cacuszko u siebie to na pewno je kupię!
    Zazdroszczę półki na lakiery... ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam ten różowiutki, też Royal Cosmetics :) Kupiłam w kiosku na przystanku... Jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie czegoś takiego szukam i szukam i znaleźć nigdzie nie mogę :( Nawet na necie nie ma tego lakieru :( Kupiłam sobie ostatnio różowego Lemaxa, ale taki biały jest moim osobistym marzeniem :( Pozostaje mi daje szukać. Piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. te kropeczki dodały uroku całemu manicure :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Można się w tych lakierach zakochać <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Lakiery wyglądają cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy lakier :) Bardzo fajny pomysł z tymi kropeczkami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest piękny, a z kropeczkami wygląda naprawdę super ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo elegancki. Świetnie się prezentuje na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie te kropeczki wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Paznokcie troszke za długie na mój gust,ale lakier świetny.
    Skąd ta nazwa bloga?Bardzo mnie rozbawiła : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co kto lubi :D a kiedyś gdzieś zauważyłam... chyba na jakimś forum albo w grze. kilka lat później szukałam pomysłu na nazwę bloga... no i akurat mnie się przypomniała ;D pozytywnie

      Usuń
  13. Cudowne są te lakiery właśnie mam różowy na paznokciach:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesamowity, pierwszy raz widzę coś takiego ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne są te marmurki :) Muszę sobie w końcu zamówić Lemaxy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ohh te lemaxy są cudowne, sama się na nie skusiłam :D fajne urozmaicenie, delikatne i nie ingerujące w lakier bazowy, ale jednocześnie pasujące i dopełniające całość :)
    a mani japońskie jest mega i oddałam na nie głoś u RedRouge :D nie ma się co dziwić, ze tyle osób je chwali! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz nie tylko fantastyczne zdobienie, ale też paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  18. widziałam już Twoje pazurki na bangli:) bardzo fajnie wygladądaja te lakiery na paznokciach, chyba sobie jeden taki sprawię:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale szpony :)) A te lakiery bazowe z drobinkami niesamowite, takich jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurde, no... bardzo przyjemne dla oka szyku, potem odlozyłam, a teraz znowu nabrałam chęci.

    OdpowiedzUsuń
  21. tyle dziewczyn ma już te lakiery i ja też chcę :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny, koniecznie muszę sobie taki sprawić. Na paznokcie dalej napatrzeć się nie mogę, a te kropeczki na serdecznym cudownie się komponują z lakierem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze, ale świetne lakiery, pięknie to ywgląda ;) Ale długaśne pazurki masz ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. fajny efekt a pazurki piękne :)
    życzę jak najszybszego zapełnienia drugiej półeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo mi się podoba taki efekt, oryginalny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczny jest ten lakierek, mam z tej serii niebieski i pomarańczowy i jestem z nich zadowolona ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. O! Jaki ładny marmurek :)
    A kropeczki dodały uroku całemu mani. Wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale ten białasek cudnie wygląda na twoich dłoniach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.