142 | Kawałek Japonii na paznokciach


Witam ;*
Z dniem dzisiejszym na blogu Red Rouge rozpoczyna się Projekt Tęcza, do którego oczywiście nie omieszkałam się zgłosić ;) Podziwiam autorkę za organizację całości i pomysł, kolory to tak uniwersalny motyw, że każdy będzie mógł wyczarować mnóstwo interesujących zdobień, które nie będą się powtarzały.


Pierwszy tydzień to dominacja czerwieni. Kto czyta mnie częściej, wie, że czerwień na tym blogu gości baaardzo rzadko... na moich pazurkach również. Nie trawię tego koloru na tyle, by go nosić. No chyba, że pojawi się ku temu dobra okazja! No właśnie, dlatego usilnie chciałam wymyślić jakieś zdobienie, które z tym kolorem by się komponowało. 



Po przejrzeniu mnóstwa zdjęć, inspiracji, filmików. Spodobał mi się motyw japońskich kwiatów wiśni. Ahh, cudnie wyglądają! Szybko przerzuciłam to na płytkę paznokci, a efekty możecie oglądać na zdjęciach. Nie jest tak źle, czerwień (a właściwie koral) w tym wydaniu wyjątkowo mnie urzekła.


Całość wykonałam lakierami, przy użyciu cienkiego pędzelka, gąbeczki i sondy. Użyte lakiery to baza - odżywka Eveline 9w1, koral - Eveline MiniMax #686, biel, srebro i czerwień - Quiz Safari, wysuszacz - Turbo dry top coat NYC.




















Aż żal będzie mi zmywać to zdobienie, ale pewnie szybko to nastąpi, gdyż (kto czytał na Fb to pewnie coś wie) dzisiaj spełniły się moje dwa lakierowo-paznokciowe marzenia. Dostałam paczkę od BornPretty Store... ale jaką! Do kolejnej współpracy wybrałam sobie moją wymarzoną karuzelkę z ćwiekami oraz jogurtowe lakiery, które kiedyś zauważyłam na blogu Tamit. Dodatkowo piaskowy lakier... ale gdzieś o nim czytałam i jakbym mogła, to teraz zmieniłabym swój wybór. W każdym razie, jestem niezmiernie zadowolona i najlepiej już zabrałam bym się za testowanie tych wszystkich cudowności. <3


Jeszcze przypominam, że przy zakupach w tym sklepie, możecie wpisać kod TVL91, a dostaniecie 10% zniżki! Do tego wysyłka jest darmowa, a jeżeli 10 osób skorzysta z kodu, to na blogu pojawi się rozdanie, w którym któraś z Was będzie mogła wygrać coś z asortymentu sklepu.

Jak spodobało Wam się zdobienie? Który lakier, albo które ćwieki pokazać Wam jaki pierwsze?! ;p Kiss ;**

52 komentarze:

  1. Śliczne zdobienie, a co do dobroci z BPS są super. Ja dziś odebrałam swoje 2 sety lakierów piaskowych i neonowo/ pastelowe karuzele :) Ten jogurtowy secik jednak mnie dalej kusi ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękności, też próbowałam bardzo podobny motyw, ale mnie nie wyszedł nawet w połowie tak spektakularny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne paznokcie i gratuluję współpracy

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę, dawno tu nie byłam. Zdobienie faktycznie jest bardzo interesujące.
    Natomiast zmiana szaty graficznej chyba za bardzo przypomina mi blog Tamit24...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o tym pisałam w poprzednim wpisie... miało nie byc tak podobnie, i korektę zrobiłam. w sumie dla mnie nie jest aż takie bardzo podobne, strasznie podoba mi się ten motyw. ale pewnie i tak niedługo zmienię :D

      Usuń
  5. Uwielbiam do Ciebie zaglądać! Nie ma posta, który by mi się nie podobał, wszystkie paznokcie takie oryginalne i z fantazją. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! to bardzo dla mnie ważne.

      Usuń
  6. Ten mani jest przepiękny..małe dzieło sztuki..szczęka mi opadla. Bardzo pomysłowe, przecudowny efekt:)
    Chyba zbyt długo mnie nie było.. jak tu u Ciebie się pozmieniało! Genialny nowy wygląd bloga.. żebym choć trochę miała pojęcia o takich rzeczach.. nawet nie wiesz jak bardzo marzy mi się zmiana:)
    Z lakierów wybrałaś takie cuda, że nie umiem wybrać.. będę piszczeć na wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo, za tak miłe słowa! ;*
      już niedługo te cuda się pojawią

      Usuń
  7. wow, wyszło świetnie ^^
    zazdroszczę współpracy z BPS :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie piękne pazurki! no i gratuluje współpracy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepięknie wyszło Ci to zdobienie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję spełnienia lakierowych marzeń! :* I czekam na jogurtowe lakiery na Twych paznokciach :>

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękne! :) lubie do Ciebie zaglądać i pozwole sobie umieścić Cię na ulubionej liście blogów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, bardzo się cieszę ;*

      Usuń
    2. ja również ,że zajrzałaś do mnie :)

      Usuń
  12. Piękne mani. Jestem pod wrażeniem i napatrzeć się nie mogę ... brawo !

    OdpowiedzUsuń
  13. Urocze są te kwiatuszki :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tych jogurtowych dwa ostatnie, czyli po prawej. Piękne kolory w sam raz na teraz! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudo :D Muszę się kiedyś "zainspirować" ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, już się nie mogę doczekać :D

      Usuń
  16. Ale masz długie paznokcie :o Nie łamią Ci się?

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie Ci wyszło to zdobienie! :)
    Teraz czekam na jakiś mani z użyciem ćwieków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jacie jacie jacie ale cudeńka! Uwielbiam Japonię i uwielbiam te Twoje mani! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Musiałaś się przy tym sporo namęczyć, ale efekt jest niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jestem w szoku, ze mozna tak ladnie pazurki pomalowac :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak tylko zobaczyłam na FB zdjęcie to oniemiałam z zachwytu :) Jak dla mnie najpiękniejsza pracą, jaką widziałam na Twoim blogu. Rozwijasz się kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję! ;) nie spodziewałam się, że to zdobienie aż tak się spodoba ;*

      Usuń
  22. matko jak to pięknie wygląda!
    jestem ogromnie ciekawa tych lakierów jogurtowych :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wow, z wrażenie aż mnie zatkało:D

    OdpowiedzUsuń
  24. proszer jakie piekne! musisz byc cierpliwa do takich zdobien:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Co ja pacze? Ledwo wlazłam i widzę kolejne dzieło sztuki :D Kwiaty wiśni kojarzą mi się zwykle z bielą, pastelowymi różami i błękitami, ale w tej wersji wygląda nawet fajniej :D Trochę jak Pucca XD


    PS. Co do Twojego komentarza u mnie - ja też zwykle nie stosuję takich cudów, a płukanek to już w ogóle :D Kiedyś przez moment bawiłam się lnianą, ale już nie chce mi się bawić w zalewanie, odcedzanie itd. :D Ten cynamon to był wyjątek, kiedyś stwierdziłam, że muszę spróbować i ten dzień w końcu nadszedł :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow boooskie siedzę i podziwiam dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładne zdobienie, ale paznokcie dla mnie stanowczo za długie ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Rewelacyjnie u Ciebie wygląda ten kawałek Japonii :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.