133 | Comiesięczny mix fotograficzny #1 + TAG: bez czego nie możesz się obejść

Hej, hej. Uff, ale dzisiaj (albo raczej wczoraj) był upał, głowa mnie boli masakrycznie mimo prawie 1. w nocy. Dzisiaj post luźny. Od jakiegoś czasu na blogach pojawiają się różne miksy fotograficzne z tygodnia, miesiący czy innego okresu. Bardzo lubię oglądać takowe wpisy, więc pomyślałam, czemu by nie zrobić czegoś takiego u siebie. Jeżeli spodoba Wam się ta inicjatywa, to taki mix zdjęć będzie pojawiał się pod koniec każdego miesiąca ;)
Lipiec szybko dobiega końca, dopiero było zakończenie roku, a tu już połowa wakacji. Przeraża mnie wizja odwiedzenia szkoły za miesiąc i bycia tegorocznym maturzystą. Matura mnie przeraża i tyle. 
Co do zdjęć to byłoby ich więcej, ale akurat kilka dni temu "padł" mi czytnik do kart i nie mogę zgrać zdjęć z telefonu ;/ Dlatego te zdjęcia, które pozostały dorzucę niedługo, bądź w podsumowaniu sierpnia ;) Zaczynamy:

1. wypad nad jeziorko ze znajomymi i smażing na rowerze ;]
2. w końcu wszystkie lakiery mam na wzornikach
3. nowe soki Fortuny... ale niezbyt dobre jak dla mnie
4. moja pysia uwielbia mi przeszkadzać
5. porządkuję lakiery kolorami

1. zajebisty błyszczyk Bell... ale niestety mi nie pasuje, kolor cudny
2. chillout z przyjaciółką
3. ten sam pobyt nad jeziorkiem, prawie cała paczka
4. Sonia miała jakiś dzień dobroci i spała mi na kolanach ;)

1. najlepsze ciastka ever... Biedronka, ale zapomniałam jak się nazywają
2. miejsce przy którym spędzam większość czasu
3. coś się tworzyło
4. a tu najlepszy sok pomidorowy, tylko w Biedronce ^^






























1. hehe, kicia podczas zabawy, się najeżyła trochę
2. żarówiasty, matowy i w dodatku świecący w UV pomarańcz Safari <3
3. wieczór na wsi, u babci nawet herbata smakuje o niebo lepiej
4. a tyle muszę przeczytać... no ale jak na razie tylko zbierają kurz

***

Kilka dni temu zostałam otagowana przez Berciucha, dziękuję. Żeby nie zapomnieć wrzucam dzisiaj odpowiedź na pytanie: bez czego nie mogę się obejść. Symbolicznie wymienię pięć rzeczy.

1. Nie mogę żyć bez muzyki, a co się z tym wiąże: zawsze mam przy sobie słuchawki i telefon, nie wiadomo kiedy będą potrzebne :D
2. Odkąd mam dowód, portfel i wszystko co w nim jest stały się rzeczą niezbędną. Tylko więcej gotówki powinno być w tym portfelu ^^
3. Tusz do rzęs to mój kosmetyczny niezbędnik. Bez wytuszowanych rzęs nie ruszam się z domu... no chyba że do sklepu, pięć domów dalej.
4. Lakiery do paznokci to zdecydowanie baaaardzo potrzebne rzeczy. Przynajmniej dla mnie ;] Już nie pamiętam kiedy miałam "gołe" paznokcie przez kilka dni. Co za tym idzie, zmywacz i waciki również są niezbędne.
5. Komputer + internet. Przyznaję się - jestem uzależniona, ale co zrobić ;D bez tego nie pisałabym tu dla Was. W ogóle to są dla mnie tak oczywiste rzeczy, że nie wyobrażam sobie dłuższego czasu bez dostępu do tych dóbr.

Hmm, kogo taguję? Może: Alicję R. oraz Mroofę. Nie wiem czy dziewczyny będą miały ochotę, ale zapraszam. Dodatkowo każdy komu tag się spodobał może go zrobić ;]

Pozdrawiam.
Ps. Dajcie znać czy takie miksy Wam się podobają.

27 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)
    OMG jaki kot <3 love!

    uwielbiam nazwę Twojego bloga :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka cudowna kicia! Niesamowite umaszczenie ma, uwielbiam takie u kotów! :)

    Lakiery, tusz i komputer to też coś bez czego ciężko jest mi się obejść :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zaprzeczam, kicia jest cudowna ;D też takie umaszczenie lubię

      Usuń
  3. Oczywiście, bardzo lubię takie posty zdjęciowe :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za otagowanie - odpowiem już niebawem ;>
    Ooo, widzę Radlera cytrynowego <3 Piłam wersję jabłkową - nie jest zła, ale nie jest tak pyszna jak Redd's ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Też lubię takie wpisy. Kuszą mnie te nowe smaki z Fortuny, ojej, ile książek, powodzenia z tymi lekturami;D

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam takie zdjęciowe wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię oglądać takie mixy zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  8. ^^ świetnie, że skusiłaś się na takie miksy! super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście, że się podobają! Bardzo lubię takie wpisy. Sama bym takie robiła, ale ostatnio trzaskam strasznie mało zdjęć komórką (kiedyś robiłam o wiele więcej :D). No chyba, że może kiedyś założę sobie instagram :D

    Też mam Sonię w domu! Ale psa :D I właśnie przypomniałaś mi, że Radlerek mi się studzi od kilku dni w lodówce :D A próbowałaś może limitkę Lech Shandy o smaku pomarańczowym? :)

    Komputer i internet - don't worry, nie jesteś sama ze swym uzależnieniem :D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś nie pijam ogólnie piwa, chyba ze tak dla relaksu od czasu do czasu, ale ten lech brzmi ciekawie ;]

      Usuń
  10. zdecydowanie ta urocza kotka pochłonęła cała moją uwagę przy tym poście! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczny miksik.....no i doskonałe fotki......

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię oglądać takie miksy - można z nich o człowieku dużo wyczytać między wierszami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super miks, słodki kotek <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Matura nie taka straszna jak ją malują :) Na pewno sobie poradzisz!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo, też tak wyglądają moje porządki w lakierach! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. szukam tych sokor Fortuna i szukam i nigdzie nie mogę ich dostać:(

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja mam dla Ciebie inny tag - jeśli masz ochotę :) http://rincewind99.blogspot.com/2013/07/czy-tagi-maja-date-waznosci.html

    OdpowiedzUsuń
  18. też lubię mieć zawsze tusz, choć zdarzają się wyjątki;)
    pozdrawiam i zapraszam na rozdanie:
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/2013/07/letnie-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny post :) lubię takie miksy ;)

    Błyszczyk Bell rewelacja :) Współczuję czytania lektur :D Z nich to jeszcze raz jedynie bym przeczytała Lalkę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.