121 | Brzoskwiniowy balsam do dłoni BingoSpa

by - 01:02

Wieczorową porą, ale tak najlepiej. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją produktu, który zachwycił mnie nie tylko swoim działaniem, ale także, a może przede wszystkim - zapachem! Zaczynamy:

Brzoskwiniowy balsam do dłoni BingoSpa



Od producenta: Doskonały balsam BingoSpa o aksamitnej konsystencji do codziennej pielęgnacji dłoni i paznokci. Polecany dla każdego rodzaju skóry, a w szczególności szorstkiej, zniszczonej i spierzchniętej.
Balsam BingoSpa rozprowadza się równomiernie i szybko wchłania, delikatnie natłuszcza skórę nie pozostawiając nieprzyjemnego uczucia lepkości. Tworzy dyskretny film chroniący warstwę lipidową, dzięki czemu skóra dłoni staje się elastyczna, miła w dotyku i brzoskwinią kusząco pachnąca.

Skład:

Cena, dostępność: 10zł za słoiczek 100g, do kupienia w sklepie internetowym BingoSpa {KLIK}
Moja opinia: Opakowanie tradycyjne dla BingoSpa czyli plastikowy, przezroczysty słoiczek z czarną nakrętką i papierową (niestety) etykietą. W środku brak jakiejkolwiek ochronnej folii. Całość wygląda bardzo ładnie i świetnie sprawuje się w tego typu produkcie.


Po otworzeniu opakowania, po chwili w całym pomieszczeniu czuć przepiękny zapach. Jak dla mnie jest to piękna brzoswkinka, jak w jogurtach o tym smaku (które z resztą uwielbiam), aż chce się zjeść. Nie wiem czy zapach jest naturalny, czy nie - jest piękny i mogłabym go wąchać cały czas, to mi wystarczy. 
Balsam ma biały kolor i lekką konsystencję, prawie jak mus, ale jednocześnie jest zbity i nie "wylewa" się ze słoiczka. W tym musie, zatopione są malutkie, białe grudki, które szybko się rozsmarowują. Jego rozprowadzanie na dłoniach to czysta przyjemność.


Po nałożeniu na dłonie, wchłania się dosyć szybko, na początku pozostawia trochę nieprzyjemną warstwę. Jednak po chwili znika również ona. Dłonie są jedwabiście gładkie, pachnące i świetnie nawilżone. Skóra stała się elastyczna i gładka, miła w dotyku. Czyli wszystko jak zapewnia producent.
Uwielbiam ten balsam do codziennego stosowania oraz grubszą warstwą na noc. Wtedy budząc się rano mam pięknie odżywione dłonie. W dodatku jest baaardzo wydajny, do użycia na dłonie wystarczy już malutka grudka, wielkości ziarnka groch ;)

Podsumowując: Za niewielką cenę mamy bardzo przyzwoity, jak nie powiedzieć świetny, produkt. Wszystkie obietnice spełnione, zapach zadowoli nawet najbardziej wybredne nosy. Polecam!
Ocena: 6/6 pkt


Produkt dostałam za darmo w ramach współpracy marki BingoSpa z blogerami. Fakt tan nie miał żadnego wpływu na moją opinię.


To tyle ;) Chciałabym Wam wrzucić jakiś wzorek etc... ale kompletnie nic nie mam, ciągle nadrabiam swatchowanie lakierów i  recenzje. Muszę obyć się bez wzorów, nie po drodze mi zakupienie wysuszacza na Allegro :D Już chyba zapomniałam jak się używa pędzelków -.-'

Do napisania.


Zobacz także:

12 komentarzy

  1. Ja firmę BingoSpa dopiero poznaje, parę dni temu zaopatrzyłam się w maskę drożdżową i wydaje się ciekawa. Dużo dobrego słyszałam o tej firmie ;)

    ten balsam też brzmi świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglada bardzo ciekawie trzeba sie gdzies zakrecic i kupic to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusi mnie ta firma oj kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. brzoskwinia - moj ulubiony owoc :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, widzę mojego kosmetycznego ulubieńca! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, że tak dobrze zadziałał, bo konsystencja nie wygląda zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzadko używam balsamów do rąk, nie lubię czekać aż się wchłonie. :-D Jakkolwiek, jeśli mówisz, że zapach jest powalający i zostaje, to chyba warto. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa recenzja tylko ta konsystencja jakaś taka dziwna :/ Jeszcze nie używałam nic z Bingo Spa

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś poznałam ten produkt i jest świetny ,tylko tych grudek w moim nie było :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki