109 | Wyniki rozdania i swatche O.P.I. Muir Muir on the wall

by - 23:23


Witajcie kochani ;)
W końcu przysiadłam i zliczyłam wasze losy w rozdaniu. Zgłoszeń było 94, jednak wiele było niepełnych, a niektórzy chyba nie doczytali informacji zawartych w notce z rozdaniem... Uporałam się z najgorszą częścią rozdania czyli sprawdzaniem i podliczaniem i dla jednej z Was mam dobrą wiadomość.

Tym szczęśliwcem (a przynajmniej mam nadzieję, że będzie szczęśliwa) jest:


Kochana, gratuluję! ;) Czekam na maila (mój adres: msshelazy@gmail.com) z danymi do wysyłki i niedługo paczuszka powinna się u Ciebie zjawić. Mam nadzieję, że wygrana będzie Ci dobrze służyć, co prawda lakierów tam zbyt wiele nie ma, ale...

Dziękuję wszystkim za udział ;*

Tymczasem mam jeszcze dla Was swatche i krótką recenzję lakieru z zimowej kolekcji O.P.I. San Francisco, który miałam możliwość przetestować dzięki TestujzCreativeMagazine. Dostałam cztery Opiki, w tym wymarzony piasek. Dzisiaj tylko o jednym z nich, natomiast niedługo reszta. Są to moje pierwsze lakiery tej firmy, więc "podnieta" była niezła ;)















O.P.I. Muir Muir on the wall


Lakiery umieszczony w (na pozór) bardzo solidnej i ładnej buteleczce o pojemności 15ml, czyli mi wystarczy na bardzo długo. Niestety butelka przeżyła, a właściwie nie przeżyła, bliższe spotkanie z parkietem i nie przetrwała... Po prostu wyśliznęła mi się z ręki. Takim sposobem 1/4 lakieru się wylała. Na szczęście miałam jakąś pustą buteleczkę, więc go przelałam.

Lakier Muir Muir on the wall w butelce wygląda dosyć niepozornie. Przypomina lakiery „żuczki” czyli zmieniające barwę w zależności od światła, tak jak odwłok żuka, ma chromowe wykończenie. 

Na paznokciu jest on bordowo-śliwkowy o lekko perłowym wykończeniu i mnóstwem shimmerowych drobinek. W naturalnym świetle jest ciemny i raczej bordowy, natomiast w świetle sztucznym przyjmuje kolor fioletowy, a nawet odcienie brązu i złota.


Do pełnego krycia potrzeba trzech warstw (na zdjęciach widzicie dwie, ale niestety w świetle dziennym widać prześwity), ale lakier bardzo szybko schnie, więc to nie problem. Lekko smuży, jednak lakiery o takim wykończeniu tak mają. Bardzo podoba mi się krótki czas schnięcia tych opików ;)

Trwałość również idzie w parze z ceną. Co prawda nie wiem czy wytrwałyby tydzień, ale trzymał się spokojnie 3 dni bez odprysków i wytartych końcówek.

Ogólnie lakier nie w moim kolorze, mamie nawet odpowiadał, jednak za taką cenę, bym się na niego nie skusiła. Wolę kolory bardziej letnie i na pewno nie o tym wykończeniu. 
Paznokci użyczyła mama. Na serdecznym flejksy Sally Hansen.


Lakier dostałam do testów od TestujZCreativeMagazine.blogspot.com. Fakt ten w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.

Zaraz doczytam Wasze posty, bo mam mega zaległości. Wszędzie kusi promocja w Rossmannie, a ja jeszcze nie byłam ;D Może jutro się wybiorę, żal czegoś nie kupić.

To tyle, dobranoc ;*

Zobacz także:

33 komentarzy

  1. Lakier nieziemski ^^ a zwyciężczyni gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. z flejksami wygląda świetnie *.*
    gratuluje wygranej, byłam blisko :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję :) Bardzo ciekawy ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje :) a co do koloru lakieru - ma w sobie coś co przyciąga ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję !! :)) cieszę się jak dziecko że udało mi się wygrać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. gratki :) a OPIk jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. gratulacje!

    taki trochę duochrom z tego OPIka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. lakier*
      NIE MAM pojęcia skąd mi się wziął ten tusz xd

      Usuń
  9. Z flejksami efekt jest cudowny !

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy kolor lakieru ... taki intrygujący , ale raczej nie widzę go na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale cudowny ten lakier, omomo :)
    i gratuluję wygranej osobie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś mi ten kolor nie przypadł do gustu,nie lubię takich świecących...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy kolor, ale na lato stawiam raczej na kolorowe lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie ten lakier wygląda na paznokciach :)


    Pozdrawiam serdecznie:)
    P.S. Jeśli masz ochotę to zapraszam Cię do wzięcia udziału w konkursie na naszym blogu: http://odysejamodowa.blogspot.com/2013/05/firmoo-giveaway.html .Do wygrania okulary przeciwsłoneczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lakier bardzo ciekawy, cho wiem, że źle bym się w nim czuła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy efekt, co prawda nie zdecydowałabym się na taki kolor ale ogólnie nawet ładnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluje :)

    A lakier jest magnetyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Efekt ciekawy, ale nie lubię kiedy lakier wpada w brąz:) Hehe i też mam najdłuższe pazurki na małych palcach:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję :)
    Twoje paznokcie są mega długaśne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pazurków użyczyła mama ;) moje aż takie długie nie są niestety ;/

      Usuń
  20. jak nie lubie ciemnych lakierów, tak ten mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uuu..butelka opi sprawia dla mnie wrażenie takiej, którą można kogoś zabić, ale nie odwrotnie. Wielka szkoda stracić chociaż kroplę takiego lakieru, a co dopiero 1/4.. dobrze, że chociaż resztę udało Ci się uratować. Kolor wypada rzeczywiście trochę duochromowo, ale nie wpasował się jednak w moje gusta. Co innego flakies- zawsze i wszędzie, w każdym kolorze i każdej postaci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, myślałam tak samo... dopóki go nie upuściłam ;/
      co do koloru to myślę podobnie, ładny ale nie mój. za to flejksy kocham <3

      Usuń
  22. Jakoś średnio mnie się podoba...chyba przez to że jakiś taki metaliczny...:) no i te 3 warstwy za lakier w takiej cenie, to trochę przesada:)

    OdpowiedzUsuń
  23. zamówiłam miniatury tej kolekcji i jestem bardzo ciekawa tego koloru :) pięknie wygląda na twoich pazurkach :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki