106 | Wpis zapychacz czyli o nowej "zabawce". ;)

Cześć kochani ;)
Tak się składa, że nie chce mi się pisać dzisiaj na temat paznokci, ani kosmetyków. Zdobienie na ten tydzień projektu już mam, ale to może w piątek. Po za tym, obcięłam paznokcie maksimum jak się dało, strasznie bolą mnie opuszki... ale to nic. Moje skórki znowu są w tragicznym stanie, ciągle smaruję dłonie kremami, ale to niewiele daje. Jednym słowem... chwila regeneracji i paznokcie na jeden kolor, który zresztą dobrze się trzyma (Wibo Glamour Nails nr 8). Także poczekam, aż trochę odrosną, a na razie będę Wam wrzucać zaległe swatche i recenzje kosmetyków.
Jednak dzisiaj mam coś nie na temat. Jak w tytule... moją nową "zabawką" z którą nie rozstaję się od wczoraj, jest nowy aparat. Dostałam go na osiemnaste urodziny, które co prawda są dopiero w niedzielę, ale nie mam nic przeciwko wcześniejszym prezentom :D


Jest to Samsung WB100, który zobaczyłam jakiś czas temu u Jamapi. Spodobał mi się, jest w rozsądnej cenie, naczytałam się o nim masę dobrych rzeczy i podpytałam samą Jamapi. Wszystko wyszło na plus i jest u mnie. Moje marzenie w końcu się spełniło :D Poprzednia cyfrówka, wysłużony Nikon Coolpix E7900 spisywał się całkiem dobrze, ale już ma tyle lat, że bateria ledwo trzyma, klapka o niej prawie odpadła, jest poobijany, musiałam się nieźle namęczyć żeby złapać ostrość, a o zdjęciach ogólnych to w ogóle ciężko mówić. Jednym słowem, starość. 
Natomiast moje "nowe baby", jak to u którejś z blogerek ostatnio przeczytałam, jest idealne i na tyle proste, że szybko da się go ogarnąć, ale jednocześnie nie korzystać z automatu. Więcej o nim na pewno napiszę za jakiś czas, a dzisiaj na szybko, wrzucam kilka zdjęć, które zrobiłam przez te dwa dni :) Są one bez korekty,  tym razem nie używałam żadnych programów, żeby pokazać jego realne możliwości.










Chodzę po domu i robię zdjęcia wszystkiego co popadnie ;D Ogólnie bardzo się "jaram". Także teraz spodziewajcie się ciekawszych zdjęć na blogu, bo mam możliwość kombinowania i przede wszystkim łapania ostrości tam gdzie chcę.

Koniec, pozdrawiam ;**

18 komentarzy:

  1. Ale zabawka :D Super!

    I słodki kociak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny prezent! Niech się dobrze spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny prezent! choć ja marzę teraz o lustrance :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że się zdecydowałaś i co ważniejsze - że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jaka sówka!! oby nabytek dobrze się spisywał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietny ten aparat, ja 2 dni temu zainwestowalam w Canona i jestem poki co rowniez mega zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę :) Sama poluje na jakiś aparacik, ale nie mogę się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to czekamy na świetne zdjęcia!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale zazdroszczę.... Też mi się marzy taka nowa zabawka...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz uroczego kociaka :)
    Sówka też bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę nowego sprzętu. Marzy mi się nowy aparat :)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowne zdjęcia :D czekam na focie pazurków !!

    OdpowiedzUsuń
  13. marzy mi się taki aparat, ale szkoda mi na niego kasy:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Też szukam nowego aparatu...mój okazał się beznajdziejny, ale nieważne... powiedz lepiej jak zdjęcia w sztucznym świetle? I w ogóle w kiepskim świetle, mój ma z tym ogromny problem i zawsze zdjęcia są rozmazane :/

    OdpowiedzUsuń
  15. znam to uczucie...tylko u mnie ono jakoś nie mija - uważaj bo jak wciągnie ;))
    życzę miłej i owocnej współpracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam samsunga, ale starszą wersję i byłam bardzo bardzo zadowolona:) a aparatów miałam sporo, ten jednak był najlepszy:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.