86 | Pierwsze water marble

Cześć ;)
Wczoraj miałam trochę więcej wolnego czasu, więc postanowiłam zmyć moje ulubione zdobienie z poprzedniego posta, na rzecz czegoś nowego. Zrobiłam coś na tydzień Muzyka z projektu Hobby u Justine. Nie miałam kompletnie pomysłu... dlatego padło na utarte wzory - czyt. rasta. Wiem, zanudzam... 
Jednak tym razem chciałam po raz pierwszy pobawić się metodą wodną - Water marble. Liczyłam na jakieś piękne efekty, a co wyszło... katastrofa. Efekt jest zdecydowanie poniżej moich oczekiwań, ale myślę, że to kwestia wprawy. Jeszcze trochę i będą piękne :D Tylko nie wiem czy będzie mi się chciało ponowie w tym babrać.
Użyłam tutaj: jako baza - biały Safari, kolory: czerwień - nieznana; żółty - Słoneczny Patrol GelLike Wibo i Essence Miami Roller Girl nr 01 Bienvenido a Miami; zieleń - Essence A new League nr 04 Tommy's Favorite Green. Wszystko pokryłam topem NYC o którym pisałam TUTAJ.

















z lampą błyskową


w sztucznym świetle

Jak pamiętacie na blogu było już kilka zdobień idealnych do tego tygodnia w projekcie:

POST
POST
Prace innych dziewczyn możecie oglądać TUTAJ.

To ja się żegnam ;) Buziaki ;*
I dziękuję za tyle miłych komentarzy pod ostatnim postem, bardzo to miłe <3

34 komentarze:

  1. Sto razy lepsze niż moje. Ale jak ja pierwszy raz robiłam to miałam krótkie paznokcie, więc to się nie liczy. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś z tym kombinowałam ale zrezygnowałam po jednej ręce. Bardzo pracochłonne i strasznie brudzi wszystko do okoła. Wolę więc kupić jakiś ciekawy lakier i nim pokombinować niż stracić przy paznokciach 2 godziny ;D Dodałam się też do obserwatorów i zapraszam do mnie ewkabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na pierwszy water nie jest źle, mój pierwszy wyglądał gorzej :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawie, ale technika nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem ciekawe, ale jakos nie widzę go u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  6. super :) a ja tak nie potrafię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne pazurki zmalowałaś:))

    OdpowiedzUsuń
  8. robiłam raz, nawet podobał mi się efekt, ale za długo z tym schodzi :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko byłoby cudowne jakby jeszcze te najfajniejsze udały się na każdym palcu :) Ja nawet nie chce zaczynać z water marble bo wiem, że tylko się wkurzę ;P Oba środkowe mi się najbardziej podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jaka katastrofa od razu ? bardzo fajnie wyszły !!! :D ja nie umiem tej techniki :P nie wychodzi mi...

    OdpowiedzUsuń
  11. A powiedz mi, każdy paznokieć moczyłaś osobno i do każdego od nowa wylewałaś lakiery? :)
    Mi tam się podoba, może nie jest taki idealny jak u innych których pewnie się naoglądałaś zanim zrobiłaś mani :)
    Ale uwierz, musiałabyś zobaczyć mój pierwszy (i ostatni) raz :d
    Ale był tak okropny że nawet zdjęć nie mam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusisz tą metodą...chyba muszę coś wymyślić na swoje pazury :D

    OdpowiedzUsuń
  13. moze domyj porzadnie skórki - przedewszystkim równo i powinno wygladfac ładnie :) ew czarna farbka akrylowa zrób witraz.

    OdpowiedzUsuń
  14. do idealnego efektu troszeńkę brakuje :) ale wierze, że opaniuje tą technikę :) :*

    OdpowiedzUsuń
  15. fajna sprawa, sama tez takie robiłam kiedyś teraz nie mam zbytnio na to czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pierwszy raz to rewelacja... bawiłam się tym trochę to wiem ile pracy wymaga zrobienie wszystkich paznokci...i wprawy... trzeba dużo ćwiczyć żeby zaczęły wychodzić coraz ładniejsze...:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach, zmyliłaś mnie podając zły link, ale znalazłam swoje :P Na pewno dopracujesz tę technikę! Będę Ci kibicować, a Ty kibicuj mi, bo też najlepiej mi nie idzie ;) W każdym razie ja zrezygnowałam z oklejania palców taśmą na rzecz smarowania ich wazeliną (ostrożnie, żeby nie "zatłuścić" paznokci). Zmywa się dość dobrze i krócej schodzi z klejeniem i odklejaniem;P

    OdpowiedzUsuń
  18. Próbowałam zrobić te wodne wzorki, ale mi nie wyszło :) Tobie za to super

    OdpowiedzUsuń
  19. ale fajne wzorki chyba kiedys sie musze przelamac i sie nauczyc je robic.

    zapraszam do zabawy :)
    http://nusinkowo.blogspot.com/2013/03/tag-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  20. fakt, trzeba poświęcić im trochę czasu żeby dojść do wprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przybieram się do tej metody już kilka ładnych miesięcy. Chyba w końcu muszę się porzadnie zmobilizowac :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale uwielbiam tego typu zdobienia, są mega wesołe!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. czyli standardowo, bo wiesz widziałam u kogoś jak robił chyba wszystkie pazurki naraz dlatego mnie zaciekawiło :-)
    a babrania jest, oj jest :)
    ale kiedyś się skuszę na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne zdobienia !! bardzo mi się podobają :)

    Zapraszam na konkurs, do wygrania zestaw kosmetyków :)
    http://wizazmojapasja.blogspot.com/2013/03/wiosenny-konkurs.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładnie ci wyszło. Ja jakoś nie przepadam za tą metodą zdobienia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładne i efektowne!
    zapraszam, http://www.sensationinwardrobe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. fajnie! ja muszę też się pobawić tą metodą:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja to bym chyba nie miala cierpliwości na tą metodę wodną , ale kto wie, może któregoś dnia się przełamię i spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. tylko raz się bawiłam tą metodą dawno temu i więcej do niej nie wracam, mam za mało cierpliwości :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeszcze nigdy nie próbowałam tej metody :) fajnie Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Idealne, wspaniale wyszły <3 szkoda, że jestem nałogowym lakiero-zdrapywaczem i takie cudeńka nie utrzymałyby się na moich paznokciach dłużej niż 2 dni :/

    OdpowiedzUsuń
  32. próbowałam robić z 2 lata temu, dupa mi wyszła XD

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.