70 | Lakierowa kolekcja cz. VII fiolety + swatche Sally Hansen Hard as Nails #20

Witam Piękne! ;)
Co u Was, nie potopiłyście się w kałużach? Bo ja już prawie... nie dość, że ślisko jak cholera, to jeszcze mokro. Jak żyć?! ;) Mam dzisiaj dobry humor, chyba bez przyczyny, tak po prostu. Jedyne co mi go popsuje to nauka do matematyki, ja się pytam: Do czego są mi potrzebne logarytmy i inne badziewia?? Rozumiem jak ktoś wiąże z tym przyszłość i lubi matematykę, ale męczyć normalnego człowieka takimi zagadnieniami... Za jakie grzechy?
No nic, wracając do tematu posta, jak widzicie dzisiaj kolejna część lakierowej kolekcji, ale najpierw swatche fajnego lakieru (co prawda zdjęcia w sztucznym świetle, ale kolor oddają). Ogólnie nie przepadam za tego typu różem, w ogóle nie lubię różu, ale ten utaj wygląda całkiem ładnie. I wybaczcie, ale aparat za chiny ludowe nie chciał uchwycić ładnie tego lakieru oraz słaba ostrość, ale coś tam widać.

Sally Hansen Advanced Hard as Nails with Nylon + Retinol nr 20 Delicate Orchid Frost




Ma bardzo fajną nazwę, która idealnie go opisuje. Jak widać jest on w sporej buteleczce (11,8ml) z długim pędzelkiem, co bardzo mi się podoba, bo możemy sięgnąć do końca butelki. Pędzelek klasyczny, bez udziwnień, cienki.


Co do samego lakieru, jest on opalizujący na różowo, w świetle nawet na niebiesko. Zawiera malutkie, srebrne drobinki, ale występują one okazjonalnie, dodając uroku. Może służyć jako topper, ale fajnie też wygląda solo. Do efektu jak na zdjęciach użyłam chyba 3 warstw. Schnie ekspresowo, trzyma się długo, nie odpryskiwał. Co do nakładania, to też nie mam zastrzeżeń. Jedyne co mnie odtrąca to straszny zapach, lakiery z tej serii strasznie śmierdzą... no ale wiadomo, tak czy inaczej to przecież farba.
Co tu dużo pisać, oglądajcie ;)

w sztucznym świetle
z lapmą

Jak co tydzień, dzisiaj przyszła pora na kolejną cześć moich skromnych, lakierowych zbiorów.

VII część - lakiery fioletowe

Tych lakierów nie mam zbyt wiele, używam ich rzadko, jeżeli już to lepiej pasują mi w lecie. Szczególnie lubię ten z Celii oraz Safari. Natomiast nie używałam jeszcze tego Lm, ale kolor wydaje się ciekawy ;)


1. Celia Tropic nr 14
2. Vipera Cosmetics Creation nail design nr 521
3. Vipera Cosmetics Jumpy nr 145
4. Cristhine Colour&Shine nr 41


5. Quiz Safari Trendy Colour! nr 104
6. Essence Colour&Go nr 26 Break through
7. Lm Beauty nr 93

Na koniec zapraszam Was jeszcze do projektów, w do których się zgłosiłam, to może być fajna zabawa ;)

(zgłaszać możecie się do 2 lutego, a zabawa rusza 4 lutego)

oraz 
(zgłaszać możecie się do 3 marca, a zabawa rusza 4 marca 2013r)

Na dzisiaj koniec, pozdrawiam ;*

22 komentarze:

  1. bardzo delikatny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dla mnie ten kolor lakieru;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że dla mnie taki lakier sprawdziłby się jako lakier nawierzchniowy, bo solo nie lubię tego typu. Strasznie ładny ten lakier LM! A ta Celia to była moja miłość, niestety wystarczyła na całe 4 pomalowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie muszę go przetestować, bo jak na razie stoi nieotwierany ;D
      a celia jeszcze jest, ale szybko "idzie"

      Usuń
  4. wolę trochę mocniejsze kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. cieszę się, że będziemy razem brały udział w tych projektach :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za fioletami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię takiego prześwitu na paznokciach, więc kolor nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja lubię fiolety jesienią:)

    OdpowiedzUsuń
  9. pewnie kryje dobrze dopiero po dwoch trzech warstwach. Kolor ogólnie ładny, ale nie lubię perłowych lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mój kolor, szkoda że słabo kryje :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwiellbiam fiolety niezależnie od pory roku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. z Sally Hansen miałam tylko odżywkę do rozdwajających się paznokci i była świetna, więc... lakiery tez na pewno są genialne ;)

    ps. Dodaję nową kejterkę do blogrolla :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też mam problem z uchwyceniem uroku lakierów na zdjęciach :(
    A co do matematyki...hmmm maturę z niej zdałam na 5 a teraz już większości i tak nie pamiętam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, ja nie wiem jak wgl zdam matematykę, bo to dla mnie czarna magia...

      Usuń
  14. Kolor kompletnie nie w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mnie zaciekawiłaś tymi projektami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tego co widzę, to ma bardzo słabe krycie. Raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to coś bardziej w stylu lakieru nawierzchniowego chyba

      Usuń
  17. fajnie wyszło ;)
    zapraszam do obserwacji www.okomody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.