69 | Colourful striped nails + Garnier Czysta Skóra 3w1

by - 13:37

Witam ;)
Dzisiaj zrobiłam sobie wolne od szkoły, dlatego pomyślałam, że coś dla Was naskrobię. Brrr, zimno mi strasznie. Co prawda już jest 0 stopni, ale jeszcze w weekend w nocy na termometrze było -20 stopni, masakra jakaś ;D Potrzebuję ferii, mam dosyć ambitne plany... a tu jeszcze dwa tygodnie ;/
Dzisiaj mani, który miałam na paznokciach z tydzień temu, nie podobał mi się za bardzo, ale ostatecznie gościł na pazurkach prawie tydzień, bo nie miałam czasu ich pomalować inaczej. Kolorowe paseczki, nieco krzywej... Na serdecznym i kciuku brokat własnej produkcji ;D


Wyobrażałam go sobie nieco inaczej, być może źle dobrałam kolory i dlatego efekt nie do końca mnie zadowolił. 


Użyłam tu wielu różnych lakierów, paseczki rysowałam cienkim pędzelkiem, a na wierzch użyłam Turbo dry top coat od NYC, który otrzymałam dzięki współpracy z Nocanka.pl.
Polecam powiększyć zdjęcia ;) Wszystkie oprócz ostatniego są robione w naturalnym oświetleniu.



Druga część wpisu to recenzja

Garnier Czysta skóra 3w1



Od producenta:

Skład:

Cena: nie pamiętam, ale pewnie ok. 13-17zł
Moja Opinia: Mam poczucie, jakbym ten produkt kupiła wieki temu. Jest tak wydajny, że już nawet nie wiem ile mogło minąć czasu, ale na pewno ok. roku temu. 
Żel umieszczony jest w tubce, łatwo się z niej wyciska, zamknięcie raczej nie ma prawa się samo otworzyć. Design świeży, ładny, bez zbędnych udziwnień. 
Produktu można używać na trzy sposoby: jako żel, peeling oraz maseczkę. Ja jednak uważam, że żel i peeling, w tym przypadku to samo. Jako peeling sprawdza się znakomicie, używam go codziennie rano. Na zwilżoną twarz nakładam trochę produktu i rozprowadzam, jednocześnie masując. Jak na peeling przystało, zawiera on drobinki: jedne większe, niebieskie i malutkie białe. 
Skóra po umyciu jest gładka, ładnie pachnie, czuć mocne oczyszczenie. Przy regularny stosowaniu widać drobne efekty, co prawda nie sprawia, że od razu pozbędziemy się krostek i wszelkich zmian na twarzy. Według mnie on tylko łagodzi je i oczyszcza twarz, jednak mi zbyt nie pomógł w walce z niedoskonałościami. Nie zauważyłam, żeby zmniejszał wydzielanie sebum... Skóra nadal mocno się świeci o potrzebuję używać matujących kosmetyków.
Jako maseczkę stosuję go bardzo rzadko, jeżeli już to nakładam na twarz i zostawiam na chwilę. Czuć, że skóra staje się napięta. Po zmyciu strasznie się błyszczy, ale jest super oczyszczona, nie jest tłusta.
Doskonale zmywa makijaż. Radzi sobie z pudrem, korektorem itd.
Podsumowanie: Całkiem fajny produkt. Super oczyszcza i odświeża naszą cerę. Polecam szczególnie dla cery tłustej i mieszanej, ponieważ może podrażniać. Idealny do codziennego użytku, ale w walce z niedoskonałościami nie za bardzo się spisał, przynajmniej u mnie, potrzebuję czegoś mocniejszego.
Ja chyba się skuszę na tą nową wersję grejpfrutową, na pewno pięknie pachnie, ktoś ma i poleca?

Przepraszam za dosyć chaotyczny tekst dzisiaj, ale jakoś nie mogę się zebrać... i nic mi nie idzie.

Zauważyłyście, że od nowego roku na blogach same afery? Jak nie obrażanie, to głupie teksty anonimów, podszywanie się, kradzieże zdjęć i treści... Co się z tymi ludźmi dzieje? Skąd ta nienawiść, głupota... 

Pozdrawiam ;]

Zobacz także:

20 komentarzy

  1. eh, przepraszam za poprzedni komentarz- Internet mi się zawiesza :(

    mani jest świetny- bardzo fajnie wygląda z tym brokatowym akcentem :)
    zapraszam na rozdanie do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  2. paznokcie wcale źle tak nie wyszły ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow ale piękny manicure :)

    OdpowiedzUsuń
  4. palec serdeczny wygląda najładniej, lubię takie złotko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Paseczki wyglądają świetnie :) Są takie radosne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też miałam kiedyś podobne paseczki u siebie. Ah, bardzo lubię paseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chetnie przetestuje ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie kolorowe pazurki! Co do żelu/peelingu/maski garniera to kupiłam dwie tubki i nie mogę zużyć pierwszej ;P faktycznie produkt wydajny, ale z drugiej strony nie działa u mnie jakoś rewelacyjnie toteż coraz zadziej po niego sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł na mani :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny ( i chyba czasochłonny ) mani. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli chodzi o Garnier, był ona troszkę za mocny dla mnie;/ Nie jest dobry na wrażliwą skórę. Tak jak napisałaś skóra była napięta zamiast jędrna. Musiałabym się bardzo zastanowić żeby użyć ten specyfik jeszcze raz;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie szaleństwo:D Ślicznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mialam kiedys ten zel z Garniera ale jakos nie byłam nim zachwycona mimo jego wydajnosci:)

    http://solidaryexpensivee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. heh, masz cierpliwość żeby malować takie paseczki xD mnie by chyba krew zalała tym bardziej dgyby mi jakiś nie wyszedł:D

    OdpowiedzUsuń
  15. można, tak, jak napisałam możecie zgłaszać max 2 prace, ale wygrać może tylko jedna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. że też miałaś tyle cierpliwości do tych kresek :D ale ślicznie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki