67 | Złoto Miss Sporty Clubbing Colours 312 + Garnier Invisible 48h

by - 18:44

Witam ;)
Czy u Was też tak dzisiaj piździ? Beznadziejna pogoda, sypie śnieg, zimno... ledwo do domu dotarłam. Za to kompocik truskawkowy od babci dobry na wszystko ;D
Na dzisiaj mam dwie szybkie recenzje, a właściwie swatche lakieru i recenzję. Zacznę od lakieru.

Miss Sporty Clubbing Colours Metal Shine nr 312



Lakieru tego użyłam jako bazę i do wzorów w barokowym zdobieniu - TUTAJ. Nie byłam przekonana do niego, ale po pomalowaniu po prostu go pokochałam. Jest to wspaniałe złoto, miliony świecących drobinek. Lakier ma wspaniałe wykończenie, nie jest to shimmer, ani chrom... ale wygląda pięknie. (wszystkie zdjęcia w słońcu)


Złotko ma klasyczną buteleczkę (7ml), średni pędzelek, ale wygodnie się nim maluje. Do pełnego krycia potrzeba 2 warstwy. Co do trwałości się nie wypowiem, bo robiłam na nim zdobienie. Schnie dosyć szybko, ale długo się utwardza, jednak da się znieść. Jak każdy lakier - strasznie śmierdzi... Konsystencję ma średnią, swobodnie się nim maluje, ale nie zalewa skórek. Ogólnie lakier polecam, bo pięknie wygląda.



Jakiś czas temu, dostałam do testów od firm Garnier, antyperspirant. Była to akcja, do której można było się zgłosić, a że akurat trafiłam na nią przypadkiem to sobie wzięłam udział. Tak oto dostałam:

Antyperspirantu Garnier Invisible 48h Czarny+Biały+Kolory



Od producenta: Formuła nowej generacji: oparta na niewidocznych składnikach, by chronić każde kolorowe ubranie przed śladami i plamami. Po raz pierwszy pozbywasz się efektu sztywnienia materiału lub gromadzenia produktu na materiale w okolicach pach. 

CZARNY: bez białych śladów nawet przy obcisłych topach; 
BIAŁY: bez żółtych plan, pranie po praniu; 
KOLORY: rewolucja dla kolorowych koszulek! 
Zapobiega przebarwieniom na materiale. Szybko schnie, zostawia aksamitną skórę, przeciwdziała poceniu i zapobiega przykremu zapachowi przez 48h*. Bez alkoholu** Bez parabenów. Testowany dermatologicznie.

Cena: ok. 11zł/150ml
Moja opinia: Ja do testów wybrałam wersję w spraju. Antyperspirant umieszczony jest w metalowym pojemniku, ma plastikową nakrętkę z atomizerem, którą można zablokować. Bardzo przydatna opcja ;) Dezodorant po rozpyleniu ma dosyć mocny zapach, jednak po chwili utlenia się i pachnie delikatnie, chyba kwiatowo. Szkoda, że występuje tylko w jednym zapachu, ja wolałabym coś bardziej świeżego, ale ten też jest ok ;) Nie kontrastuje z perfumami.
Po rozpyleniu na skórę, nie podrażnia jej, nawet po goleniu, czyli już wielki plus. Szybko wysycha i zostawia gładką skórę. Tak jak obiecuje producent - nie brudzi ubrań, nie zostawia śladów, czy to żółtych, czy białych itd... Zawsze denerwuje mnie wyblaknięcie ubrań pod pachami lub zżółknięcie od dezodorantu, a tutaj nic takiego nie ma miejsca. 
Co do podstawowej funkcji antyperspirantu czyli ochrony przed pocenie, to wywiązuje się dosyć średnio. Bym powiedziała: dupy nie urywa, ale zły nie jest. Co do tego to zdecydowanie bardziej wolę dezodorant Active Dry również z Garniera. Jednak jest dobry do codziennego użytku, chyba że mamy w planach jakiś większy wysiłek, sport itd, to polecam użyć czegoś mocniejszego.
Podsumowując: Fajny dezodorant, spełnia obietnice producenta. Wielki plus za nie pozostawianie plam i odbarwień. Szkoda, że jest tylko jedna wersja zapachowa. Idealny do codziennego użytku.

Dziewczyny, to tyle na dzisiaj ;) Na koniec jeszcze pokażę Wam zdjęcia mojej Sonii, które udało mi się ostatnio cyknąć, a jest to na prawdę nie łatwe zadanie ;D


Zobacz także:

28 komentarzy

  1. Uwielbiam złoto!Ten lakier jest przepiękny!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. lakier mnie urzekł, to złoto jest takie ciepłe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ladne zlotko, nie wiedzialam o jego istnieniu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czy jeszcze jest dostępny, może dlatego nie wiedziałaś ;)

      Usuń
  4. ja za złotem nie przepadam niestety ;) aczkolwiek u Ciebie ładnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor lakieru ładny, lubię wszelkiego rodzaju złotka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny :) ale wolę chyba delikatniejsze odcienie złota.

    OdpowiedzUsuń
  7. jeśli nadaje się do stempli, muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tym Ci nie opowiem, bo niestety jeszcze się stempli nie dorobiłam ;D ale jest dosyć gęsty

      Usuń
  8. zdecydowanie nie mój kolor

    OdpowiedzUsuń
  9. Złoto jakos nie przemawia do mnie, ale pazurki masz ładne;) Widze ze czytasz Tadzia:D Bardzo lubię tę lekture;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;)
      ohh Tadzio, męczę i męczę... podoba mi się, ale nie mam motywacji ;D

      Usuń
  10. kolor ma b.ładny odcień, ale nie podoba mi się jego faktura na paznokciu...za dużo nierównosci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak sie wydaje, bo to takie malutkie drobinki. ale ogólnie na żywo wygląda i tak lepiej ;D

      Usuń
  11. Hej, zostałaś nominowana do tagu The Versatile Blogger. Więcej szczegółów tutaj:
    http://joanne-devian.blogspot.com/2013/01/the-versatile-blogger.html
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo ;) z chęcią wezmę udział

      Usuń
  12. Ale Sonia ma oczyska :). Wygłaskaj ją ode mnie, uwielbiam koty. Lakier faktycznie wygląda jak metal, ma taką inną fakturę. Ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kicia wygłaskana ;D ja też kocham kociaki

      Usuń
  13. dzięki za złoty lakier
    szukałam takiego!

    zapraszam na moje mini rozdanie :)
    http://owiecccckowa-szafa.blogspot.com/2013/01/mini-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Kotek cudowny!
    A może skuszę się na ten antyperspirant..:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki