64 | Cudowny szafir Sally Hansen + szampon Schauma odbudowa i pielęgnacja

Witam kochani,
mamy niedzielę (jakby ktoś nie wiedział ;D ), u mnie wszystko zasypane śniegiem, a myślałam, że zima już nie wróci... Siedzę sobie, zaraz będę męczyć biologię, albo "ukochaną" fizykę, natomiast teraz postanowiłam napisać Wam coś o lakierze z ostatniej współpracy z drogerią internetową Nocanka.pl

Lakier Sally Hansen Xtreme Wear Cosmic Blue Nr 05


Pisałam, że nie mogę się doczekać przetestowania tego lakieru. Tak też od razu pomalowałam nim paznokcie. Powiem krótko - mi się bardzo podoba.


Zgrabna buteleczka (11,8ml), długi, lekko szerszy pędzelek, konsystencja trochę rzadka i potrzeba 3 warstw do pełnego krycia. Jest to piękny szafir/kobalt z tryliardem shimmerowych drobinek oraz zatopionym holograficznym brokatem. Baza ogólnie podobna jest do lakieru KOBO, o którym TUTAJ pisałam. Schnie też dosyć szybko, chociaż długo nie może się utwardzić. Ja na wierzch potraktowałam go jeszcze top coatem NYC, ale na razie się o nim nie wypowiem.  Trochę zawiodłam się na ilości holograficznych drobinek, ciężko jest je "umieścić" na paznokciu, ale efekt i tak mi się podoba. Po za tym strasznie drażni mnie zapach lakierów z tej serii, mam już dwa i oba, niestety strasznie śmierdzą, również na paznokciu, ale chyba nie ma na to rady.

sztuczne światło
sztuczne światło
Co do efektu wzmocnienia (wapń i proteiny) oraz zmniejszenia rozdwajania paznokci to trudno mi się wypowiedzieć, wiec powiedzmy, że po prostu te proteiny itd w nim są. Na paznokciach trzymał się doskonale 5 dni, pod koniec pojawił się wytarte końcówki, al to norma.
Lakier możecie dostać w drogerii Nocanka.pl za 7,49zł - czyli na prawdę się opłaca. Polecam.

chciałam Wam pokazać efekt holograficzny, ale niezbyt się udało ;/

Produkt ten otrzymałam w ramach współpracy z drogerią internetową Nocanka.pl, ale fakt ten, w żaden sposób nie wpłynął na moje zdanie o nim.

Dawno nie dodawałam żadnych recenzji. Dlatego dzisiaj jeszcze pomęczę Was moją opinią o szamponie, który zdenkowałam już wieki temu, a zdjęcia pochodzą jeszcze ze słonecznego października. Ile bym dała za chociaż takie temperatury...

Schauma Odbudowa i Pielęgnacja, Szampon do włosów zmęczonych i zniszczonych (Schwarzkopf)



Od producenta:

Skład: 

Szampon zawiera SLS, ale jak widać dosyć wysoko w składzie jest pantenol, keratyna, masło Shea oraz ekstrakt z kokosów.





Cena: ok. 9-10zł / 400ml

Moja opinia: Od dawna lubię szampony Schauma, moje włosy po nich świetnie się układają i po prostu mi się podobają. Po przerwie znowu powróciłam do tych szamponów. Głównie kierowałam się zapachem i wybrałam ten słodki, kokosowy - uwielbiam. Szkoda tylko, że zapach nie chciał utrzymać się na włosach ;/ Ok, ale zacznijmy od początku. 
Produkt w klasycznym opakowaniu, jak większość produktów Schauma. Ładna kolorystyka, prosty design... Wszystko dobrze. Zamknięcie na "klik", więc raczej samo nam się nie otworzy, ale możemy mieć trudności z otworzeniem, szczególnie z mokrymi rękami. Jak mówiłam - zapach ma piękny, słodki, kokosowy, taki naturalny. Konsystencja raczej gęsta i to mnie właśnie denerwuje w tych szamponach. Zawsze rozcieńczam je wodą, bo na długich włosach ciężko jest rozprowadzić tak gęsty szampon. 
Produkt świetnie się pieni i dobrze myje włosy, czuć, że skóra głowy jest czysta. Moje włosy po wyschnięciu był miękkie w dotyku, błyszczały i ładnie się układały, były nawilżone (czego nie mogę powiedzieć o szamponie Schauma Krem i olejek, którego teraz używam; ale o tym niedługo). 
Jest bardzo wydajny, przy moich długich włosach, używałam go praktycznie codziennie, starczył mi na ok. 2,5 miesiąca. W dodatku po jakimś czasie rzeczywiście zauważyłam, że moje włosy są odbudowane! Nabrały blasku, końcówki nie są już tak porozdwajane, włosy były cały czas miękkie i fajne w dotyku.
Podsumowując: Szampon idealny dla mnie. Na pewno do niego wrócę, jak skończę ten, którego obecnie używam i zdecydowanie jest o wiele gorszy od tego, nie sprawdza się na moich włosach. Natomiast o Schauma Odbudowa i Pielęgnacja nie mogę powiedzieć złego słowa, za taką cenę dostajemy świetny produkt. POLECAM ;]

To tyle, miłego czytania i oglądania. Pozdrawiam ;*

25 komentarzy:

  1. ślicznie się mieni :) i jednak jest lakierowo :D lubię!
    a współpracy gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  2. no kolor ładny, ale mnie by wkurzały te odstające drobinki:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, mi jakoś specjalnie różnicy nie robiły, ale być może niektórym mogłoby to przeszkadzać ;)

      Usuń
  3. Dla wyrównania powierzchni musiałabym wykorzystać seche lub posche, bo chyba nie dałabym rady z takimi wystającymi drobinkami. A pod topem może to zyskać jeszcze lepszego efektu, bo kolor ma potencjał, ma bardzo ładny odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak wyżej, drobinki trochę odstają, ale jakoś nie zwróciłam na nie za bardzo uwagi ;D a kolor rzeczywiście jest świetny.

      Usuń
  4. Kolorek lakieru bardzo ładny ^^ Podoba mi się ; )

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakiś czas temu także recenzowałam ten lakier... Ale szczerze mówiąc w buteleczce wygląda o niebo lepiej niż na paznokciach. Drobinki są zamazywane przez niebieską bazę, lakier prawie w ogóle nie błyszczy. No i faktycznie wymaga dobrego Posche, żeby drobinki nie odstawały. Ratuje go chyba tylko kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć i tak jestem zadowolona, że go mam (żeby nie było!) ;p

      Usuń
    2. tak z Tobą się zgodzę, w buteleczce wygląda znacznie lepiej, a po pomalowaniu te holograficzne drobinki się zamazują i nie ma efektu... ale i tak go chyba lubię.

      Usuń
  6. Lakier jest przepiękny! Uwielbiam lakiery Sally Hansen z tej serii. Moje trzymają się znakomicie w idealnym stanie nawet dłużej, bez większych otarć na końcówkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno trzymałby się dłużej, ale znudził mi się musiałam zmienić mani ;D

      Usuń
  7. piękny lakier na pięknych paznokciach ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam ten szampon :D
    paznokcie rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny lakier, zamówiłam sobie taki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i fajnie, bo lakier godny polecenia ;)

      Usuń
  10. Moim zdaniem lakier, lakierem. Jeżeli ktoś ma zadbane paznokcie wszystko na nich będzie wyglądać ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo ;) dokładnie zgadzam się z Tobą

      Usuń
  11. Lakier piękny, zwłaszcza dla takiej miłośniczki niebieskiego jak ja:D

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowny lakier:) mialam ten szampon,zanim jeszcze odstawilam sls i faktycznie byl niezly, pomogl moim wlosom po rozjasnianiu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. zacny kolor ma ten lakier, choć szkoda, że ciężko się nakłada drobiny :c

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.