58 | Lakierowa kolekcja: cz. I czerwienie + niebieski gradient

by - 16:48

Witam kochani ;)
Święta, święta i po świętach... Dużo z Was w poświątecznych postach pisze o prezentach, upominkach itd. Ja się powstrzymam ;) 
Wczoraj zakończyło się moje rozdanie, już powoli sprawdzam i podliczam zgłoszenia, myślę że niedługo pojawią się wyniki. Jestem bardzo mile zaskoczona, bo bardzo dużo osób wzięło w nim udział, mam nadzieję, że zostaniecie, mimo zakończonego konkursu.
U kilku z Was zauważyłam ostatnio posty ze swoimi lakierowymi kolekcjami. Podczas dzisiejszych porządków, porobiłam zdjęcia i postanowiłam, że i ja zrobię coś takiego, tym bardziej że uzupełniłam zakładkę "Kolekcja lakierów". Możecie tam znaleźć wszystkie moje lakiery, uporządkowane kolorami, zdjęcia będę wrzucać na bieżąco. Te, które zostały już w jakiś sposób umieszczone na blogu mają odnośnik do odpowiedniego posta. Jeżeli chcecie zobaczyć któryś z nich na paznokciach, to nie krępujcie się i piszcie w komentarzach.

Jako pierwsze pokażę Wam lakiery czerwone/bordowe. Nie jest ich wiele, bo średnio lubię ten kolor.


4. Eveline Cosmetics Colour Show nr 375 Amoroso


5. Eveline Cosmetics Classic Colours nr 426
6. BeBeauty (brak nr)
7. Pro Art (brak nr)
8. Avon nailwear pro Cherry Jubilee (chętnie wymienię)

Kolejne części będą pojawiać się co tydzień w czwartek. Także zapraszam ;)


W kolejnej części posta zaprezentuję gradient, który wykonałam jakiś czas temu przy użyciu kilku niebieskich lakierów. Na palcu serdecznym i kciuku pojawił się 

Essence The Twilight Saga: Breaking Dawn nr 01 Jacob's Protection

na którym trochę się zawiodłam. W butelce lakier wygląda na bardziej niebieski, jednak po pomalowaniu zdecydowanie w oczy rzuca się czerń. Po za tym, szeroki pędzelek nie sprawdza się w tak gęstym lakierze. Niezbyt dobrze się nakłada, jak mówiłam jest gęsty, potrzeba 2 warstw. Trwałość dobra, po jakimś czasie pojawiły się starte końcówki... Jednak mimo wszystko podoba mi się, fajnie wyglądają te holograficzne drobinki w sztucznym świetle.


Przepraszam za jakieś niechciane włoski na lakierze oraz suche i pomazane skórki, ale dopiero potem je wytarłam, a obok siedział kociak, także sierść się przykleiła.

Ostatnio pisałam, że wybieram się na zdjęcia. No to się wybrałam ;D hah było śmiesznie i mokro. Bardzo morko, ale mimo wszystko kilka zdjęć jest. Nie żeby coś, ale macie tu dwa ;)

To tyle, kolejny post pewnie w niedzielę. Pozdrawiam i dziękuję, że coraz więcej się udzielacie i komentujecie. ;*

Zobacz także:

19 komentarzy

  1. Ja dalej nie mogę sobie poradzić z gradientem. Nie mam cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też jak widać efekt średni, ale ćwiczę ;D

      Usuń
  2. ta limitka z Essence jest niesamowita- bardzo żałuję, że jej nie mam!
    piękny mani i czekam na dalsze posty z serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się podoba, ale skusiłam się tylko na niebieski, chociaż miałam straszny dylemat między fioletowym.

      Usuń
  3. uwielbiam czerwony <3 aa ile razy ja to jeszcze powtórzę!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam ten z Avonu i też nie jestem zadowolona :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ah, lakierowe kolekcje... Ja ze swoja cały czas walczę. Muszę zrobić całkowity zakaz nowych lakierów, to przestaną mi one rozwalac cały czas pracę nad zestawieniem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze powiedziane ;D ja się w końcu do tego zabrałam

      Usuń
  6. Piękne pazurki :) Śliczny ten niebieski odcień lakieru

    OdpowiedzUsuń
  7. ja lubię wszelakie czerwienie:)
    pazurki bardzo fajnie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pazurki ;)

    Zapraszam na pazurkowy konkurs do mnie http://nicia725.blogspot.com/2012/12/konkurs-u-mnie-do.html ;) zasady są banalnie proste!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jasny niebieski połączony z czarnym bardzo ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię czerwień na paznokciach :)
    gradient wyszedł super, jak zapuszczę trochę paznokcie też tak postylizuję swoje pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam Eveline Cosmetics Colour Show nr 375 Amoroso
    I Essence The Twilight Saga: Breaking Dawn nr 01 Jacob's Protection
    I jestem zadowolona z obu są dla mnie świetne .

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.

Obserwatorzy

Chętnie odwiedzam:

OBSERWUJ MNIE @zjemciklapki