30 | Balsam do ust Carmex klasyczny + lakier Volare F22

Witam ;)
Tak jak kilka blogerek, których blogi często odwiedzam, tak i ja jestem chora. Jak widać jesień świetnie się zaczęła. Szkoda tylko, że nie nadążam używać chusteczek -.-'
Dzisiaj napiszę coś o balsamie Carmex, który niedawno dostałam do recenzji oraz o delikatnym lakierze Vollare.

Klasyczny balsam do ust w tubce, Carmex

Opis producenta: 
"Czy Carmex nawilża usta?

Tak. Balsam do ust Carmex zawiera unikalny zestaw składników, wraz z naturalnymi substancjami nawilżającymi, takimi jak masło kakaowe i lanolina. Te i inne składniki nadają ustom zdrowy wygląd, dzięki utrzymywaniu odpowiedniego poziomu nawilżenia, co zapobiega ich wysuszaniu i pękaniu.
Kiedy należy używać balsamu Carmex?
Carmex koi, nawilża, łagodzi suche i popękane usta. Stosuj balsam do ust Carmex tak często, jak jest to konieczne.
Czy mogę stosować Carmex przed nałożeniem pomadki?
Tak! Zalecamy stosowanie balsamu do ust Carmex przed i po nałożeniu pomadki, aby ułatwić jej równe nakładanie, utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia, uzyskać długotrwały efekt miękkiego i gładkiego wyglądu ust.
Dlaczego odczuwam mrowienie ust po nałożeniu balsamu Carmex?
Carmex zawiera kamforę i mentol. Składniki te powodują efekt chłodzenia, przynoszą ulgę podrażnionym, mocno popękanym ustom, nadają im zdrowy wygląd, dzięki temu czujemy się tak dobrze i dobrze wyglądamy.
Czy balsam do ust Carmex jest testowany na zwięrzętach?
Nie. Nigdy nie testowaliśmy produktu na zwierzętach – produkt testują członkowie naszej rodziny! Oczywiście wszystkie balsamy do ust Carmex przechodzą analizy i testy chemiczne, przed opuszczeniem fabryki.
Czy Carmex jest popularny?
Przez wiele lat balsam do ust Carmex był największym sekretem stosujących go modelek, celebrytów i wizażystów zajmujących się makijażem artystycznym. Trudno jest jednak utrzymać doskonały produkt w sekrecie przez dłuższy czas! Carmex to jeden z najlepszych balsamów do ust na świecie. Co minutę sprzedajemy 130 sztuk. Niezmiennie od 11 lat Carmex to najczęściej polecany przez farmaceutów w USA balsam do ust."

Skład i analiza: (zdjęcie obok); Petrolatum - zmiękcza i wygładza skórę, nawilża; Lanolina - zmiękcza, odżywia skórę; Cetyl esters - wygładza, zmiękcza, nawilża, zapewnia ochronę; Theobroma Cacao Seed Butter (masło kakaowe) - ma dużo witaminy E i polifenoli, wspomaga regenerację skóry, zmiękcza; Cera alba (wosk pszczeli) - działanie emulgujące, wygładza i natłuszcza, tworzy ochronny film (może uczulać osoby z alergią na pyłki); Paraffinum Liquidum (oleje parafinowe) -natłuszcza, nawilża, wygładza, zapewnia ochronę, zmiękcza, uelastycznia; Camphor (kamfora) - dezynfekuje; Menthol - koi, odświeża; Salicylic acid (kw. salicylowy) - konserwant. Dalej mamy już aromaty itd.
Cena: pewnie ok. 8-10zł zależy od formy / 10g

Moja opinia: Balsam dostałam w ramach testów od firmy Carmex. Pierwsze wrażenie - genialny produkt. Usta mam wiecznie popękane i spierzchnięte. Używam wielu różnych balsamów i pomadek, od niedawna Carmex należy do moich ulubieńców. Na wielu blogach już mogliście o nim poczytać, dlatego ograniczę się do minimum. Balsam dostałam w klasycznej tubce 10g. Po otwarciu czuję charakterystyczny zapach, kamfora + mentol, jak dla mnie jest ok. Balsam ma konsystencję gęstą, po nałożeniu na usta jest przezroczysty i mocno się błyszczy. Po nałożeniu na usta czuć charakterystyczne mrowienie i chłód, świetny efekt, bardzo miłe uczucie. Jak na razie zużyłam ponad połowę tubki, nakładam go jak najczęściej, grubą warstwą. Ponadto Carmex zawiera filtr UV i nadaje ochronę ustom. Mi najlepiej stosuje się go na noc, rano budzę się z ładnymi, gładkimi ustami, nie ma żadnych pęknięć i bólu. Trochę mało wydajny przy częstym stosowaniu, ale ti nic dziwnego. Polecam wszystkim ;)
Ocena: 6/6 pkt
Produkt ten dostałam za darmo w ramach testów od firmy Carmex, fakt ten w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię. Przedstawiłam efekty widoczne dla mnie, u Was może to przedstawiać się inaczej ;)

Dzisiaj długi post, teraz jeszcze krótki opis i swatche:

Lakier Colorado Glossy nr (chyba) F22, Vollare Cosmetics

Jest to bardzo delikatny i idealny lakier do frencha. Na paznokciach praktycznie go nie widać, daje delikatną  różową poświatę i świetny błysk. Dobrze się rozprowadza, ma klasyczny pędzelek, umieszczony jest w buteleczce 12ml. Na paznokciach mam 2 warstwy co daje widoczny efekt. Ja najczęściej stosuję go jako bazę, ewentualnie do francuskiego, jednak baaaaardzo rzadko robię taki mani ;) Lakier ogólnie ma same plusy: jest tani, szybko wysycha, trwałość 3-4 dni... Nie będę się rozpisywać, każdy widzi.



Na koniec "pochwalę się", że otrzymałam przesyłkę z kremem Sudomax oraz próbki kremów Arkana dla mamy, które zamówiłam na facebooku TU. Co jakiś czas organizują konkursy i można zgarnąć różne próbki...
W paczce nr 1 był pełnowymiarowy krem Sudomax oraz 5 próbek, ulotka i list imienny z ręcznym podpisem - miło, że firma dba o klienta i nie robi wszystkiego automatycznie. W drugiej paczce 4 próbki różnych kremów, ulotka i również list imienny podpisany własnoręcznie w którym jest rabat 10% na zakupy w ich sklepie - www.BMSalononline.pl 

W miejsce kodu promocyjnego wystarczy wpisać 
SUPER WEEKEND
Zasady:
*kupon ważny do 31.10.2012r.
*może być wykorzystywany wielokrotnie w tym okresie
*rabat nie dotyczy "Strefy Wiedzy"
*rabat jest naliczany wyłącznie na produkty w cenie regularnej (nie łączy się z innymi promocjami)
Także korzystajcie jeżeli ktoś chce  ;)

To by było na dzisiaj tyle, co w następnym poście - jakiś mani czy recenzja, czy to i to?

Acha.. no i bym zapomniała, bardzo Wam dziękuję tym 50 obserwatorom, że są i za tyle komentarzy i wyświetleń i za to, że jesteście. Cenię każdy komentarz, staram się odpowiadać, odwiedzać i komentować Wasze blogi.

Pozdrawiam ;**

13 komentarzy:

  1. Uwielbiam balsamy i pomadki carmexa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię Carmex ;) są to moje ukochane balsamy i nie zamienię je na inne;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam rok temu wersję wiśniową, uzywałam jej bardzo namiętnie, teraz gdzieś go zgubiłam(muszę znaleźć) i go skończyć. Również go uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. dziękuję <3 postaram się, bardzo bym chciała ;)

      Usuń
  5. Aż wstyd się przyznać, że jeszcze nie miałam żadnego Carmexa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też do niedawna nie wiedziałam jakie sprawia efekty, ale teraz jesteśmy nierozłączni ;)

      Usuń
  6. muszę się odezwać do carmexu, bo czytam wiele recenzji i sama chcę wypróbować;]

    OdpowiedzUsuń
  7. ten lakier z Vollare jest śliczny, lubię takie delikatne kolory na paznokciach od czasu do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. masz paznokcie o pięknym kształcie, stworzone wręcz do prezentowania lakierów, ale zadbaj o skórki, bo wyglądają po prostu przerażająco...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję. ;)
      co do skórek te zdjęcia są z przed paru tygodni, teraz jest już znaczna poprawa ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.