15 | Balsam do ciała Garnier 7 dni + floral nails


Witam kochane ;)
Dzisiaj zrecenzuję dla was mleczko do ciała z Garniera, ale najpierw chciałam Wam pokazać mani, który wysłałam na konkurs na eCosmetics. Co prawda żadnego miejsca nie zajął, ale mi się straaasznie podobał, a na paznokciach trzymał się prawie 10 dni <wow>, aż go w końcu zdrapałam w drodze powrotnej z mazur. 

Z lampą:
Przed nałożeniem top cout.


Tutaj efekt bardzo fajny, ale niestety top cout, który potem nałożyłam rozmazał wzór ;(


Słońce (bez lampy):




Używałam tutaj mnóstwa lakierów, nie ma sensu opisywać każdy. Najpierw zrobiłam tło, czyli kolorowe paski, plamy, ciapki czy jak kto woli, a następnie markerem dorysowałam kwiaty. Wiadomo, na lewym ręku nie wygląda to już tak wspaniale ;D Mimo tego rozmazania, efekt bardzo mnie zadowolił. Trzeba próbować dalej.

Teraz druga część czyli coś dla ciała, a mianowicie:
Łagodzący Balsam do ciała Nawilżająca Pielęgnacja 7 dni z L-Bifidus - miód.
Co obiecuje producent: Jeśli czujesz, że w ciągu dnia Twoja skóra ulega przesuszeniu i podrażnieniu. Tak, jeśli szukasz mleczka o lekkiej, szybko wchłaniającej się formule i przyjemnym zapachu, które długotrwale nawilży Twoją skórę, aby chronić ją przed ponownym przesuszeniem codziennie, 7 dni w tygodniu - to ten produkt jest dla Ciebie.

Rezultat:  Ukojenie skóry suchej i wrażliwej. Uczucie ukojenia, wygładzenia. Nawilżona skóra przez 24h* 

Udowodniona skuteczność już po 7 dniach stosowania:

-zmniejszenie szorstkości o 25%** 
-zmniejszenie wysuszenia skóry o 49%** 
-większa sprężystość skóry o 26%**


*Test instrumentalny na grupie 24 kobiet 
**Pomiar kliniczny po tygodniu stosowania przeprowadzony na grupie 40 kobiet.


Skład (można powiększyć):

 Moja opinia: Balsam jest w dużym opakowaniu z tworzywa. Wygodne zamknięcie, na którym raczej nie połamiemy paznokci ;D Ładna szata graficzna, typowa dla Garnier'a. Po otworzeniu czujemy piękny, świeży zapach, od razu orzeźwia z letnie dni. Co prawda według mnie nie przypomina zapachu miodu, ale to szczegół. Balsam ma kolor biały, w gęstości przypomina inne kosmetyki tego typu, dobrze się rozsmarowuje i jest wydajny. Trochę denerwuje mnie kwestia wchłaniania, gdyż u mnie trwało to bardzo długo, a i tak pół dnia później na nogach miałam śliską warstwę, natomiast u mamy wchłaniał się od razu. Być może po prostu moja skóra nie potrzebuje takiego nawilżenia. Co do obiecanek producenta to szorstkość i wysuszenie rzeczywiście uległy znacznemu zmniejszeniu. O sprężystości nie powiem, bo jakoś trudno mi to odczuć ;D Mleczko jest znakomite w chwilach po nadmiernym opalaniu się, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienie skóry. Myślę, że jest to całkiem dobry produkt.
Cena: kupiłam w promocji w Naturze za ok. 10zł / 400ml
Moja ocena: 5/6 pkt - za to że u mnie strasznie długo trwa wchłanianie i brak tego zapachu miodu.

I to by było na tyle. Jeszcze Wam powiem tylko, że strasznie wkręciłam się w montaż filmików, strasznie mi się to podoba. Jestem niezmiernie dumna ze swoich, pewnie nie zachwycających, efektów.

Pozdrawiam ;* i zachęcam do komentowania/obserwowania.
Blees

7 komentarzy:

  1. Wow :) Ty to masz talent do paznokci ;) Pozdrawiam i dodałam do obserwowanych ;) Aga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny mani:) uwielbiam takie zestawienia kolorystyczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne paznokcie!! Chętnie wykorzystam je, jako inspiracje w przyszłości :-) są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne! świetny pomysł :)
    poza tym podoba mi się Twój blog :>
    obserwuję!
    trzymaj się cieplutko i zapraszam do mnie w wolnej chwili chlorissa95.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne jest to mani. Zachwyciła mnie miniaturka. Musze kiedyś wypróbować na lato, bo bardzo pozytywne jest.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.