10 | Kolorowy french mani (akcja Letnie Wzorki) + Eyeliner Miss Sporty


Cześć ;)
U mnie było dzisiaj mega gorąco, 34 stopnie w cieniu... Jak widać lato powróciło w pełni. Nie żebym narzekała, lepsze to niż zima ;D 

Wczoraj miałam imieniny, więc na pazurkach nie kombinowałam, bo mi się zwyczajnie nie chciało i nie miałam czasu. Świętowania jako takiego nie było, toteż taki mani w zupełności wystarczył. Jednocześnie jest on przeznaczony na drugi tydzień akcji Letnie Wzorki na blogu TrueFashionLife. W tym tygodniu kolorem dominującym jest nude, jest to również kolor jednego z moich ulubionych lakierów w zbiorach. Safari ze zdj. obok (Powiecie, że blog sponsorowany, no w każdym poście Quiz Safari ;D. Nic z tych rzeczy, po prostu do tych lakierów mam największy dostęp, są tanie i dobre na malowanie pazurków jeżeli mani zmienia się średnio co 2-3 dni). 
Numeru nie znam, ponieważ starł się zaraz po zakupie. Kolorek nude, wpadający w jasny brąz. Do dobrego krycia potrzebuje 2 warstw. Co tu dużo mówić, lakier za 3 zł, nie wymagam od niego cudów, ma po prostu służyć do pomalowania paznokci. Denerwuje mnie, że lakiery z tej kolekcji strasznie długo się utwardzają, jedna warstwa spoko, ale większość wymaga minimum dwóch, więc trzeba czekać w nieskończoność. Przedstawiam Wam mój stonowany mani (uwaga dużo zdjęć, które można powiększyć):









Podrapane ręce = uroki trzymania w domu uroczego kociaka ;]

Wszystko ładnie, pięknie, ale cały efekt popsuł bezbarwny lakier, który położyłam na wierzch. Chyba już mi się "psuje", robi się coraz gęstszy i pozostawia smugi, czas kupić nowy. Po za tym zdążyłam tylko zrobić zdjęcia, mani popsuł mi się już kilka minut potem, powstały odgniecenia, pościerał się lakier... Nie miałam siły już tego poprawiać.

Chciałam Wam też opisać Eyeliner, który niedawno kupiłam w Rossmanie za jakieś 8-9zł, nie pamiętam. Jest to Studio Lash Eye Liner w płynie od Miss Sporty, kolor czarny. 
Moja opinia: Bardzo fajna rzecz, utrzymuje się długo, ostatnio miałam go na powiekach cały dzień i w ogóle się nie starł. Nakłada się go "ostro" zakończonym aplikatorem (strzelam, że to gąbeczka). Chwilę trwa zanim wyschnie, dlatego może się odbić na górnej powiece. Łatwo się nim manewruje i nawet dla osoby zielonej w temacie makijażu jak ja, da się coś wymalować. Kolor jest ekstra czarny, jak pisze producent. Ogólnie produkt warty zauważenia jak dla mnie.
Ocena: 6/6 pkt.


Miał ktoś to mazidło? Co o nim powiecie?

A tutaj mój ulubiony pierścionek z jelonkiem Japan Style.



Tym akcentem kończę i po raz kolejny dziękuję za równo 800 (jak na tę chwilę) wyświetleń oraz 12 obserwatorów i pozostawione komentarze ;). Bardzo dziękuję, dobranoc ;*

6 komentarzy:

  1. Wspaniały;) teraz liczą się tylko kolory, wiec jest w sam raz;)!

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczny ten pierscionek :))))pdoba mi sie takie efekt na pazurkach - fajny na lato:)) pozdrawiam pa

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne paznokcie.

    Pozdrawiam, obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł z tym mani, napewno wypróbuje xD

    OdpowiedzUsuń
  5. pomysł może i fajny ale wykonanie już nie takie fajne

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Ps. komentarze to nie miejsce na SPAM i REKLAMĘ RÓŻNYCH MAREK! Takie wpisy będą usuwane.